Do wypadku z udziałem dwóch ciężarówek i busa doszło z piątku na sobotę. Siedem z ośmiu ofiar śmiertelnych było członkami jednej rodziny.

Polakowi przedstawiono osiem zarzutów dotyczących spowodowania śmierci przez niebezpieczne prowadzenie samochodu i nieodpowiedzialną jazdę pod wpływem alkoholu, a także cztery zarzuty dotyczące spowodowania poważnych uszkodzeń ciała.

Mężczyzna pozostaje w areszcie a w poniedziałek stanie przed sądem w High Wycombe.

Kierowca drugiej ciężarówki również został zatrzymany. 53-letni David W. otrzymał zarzuty spowodowania śmierci ośmiu osób przez niebezpieczne prowadzenie samochodu i cztery zarzuty spowodowania poważnych uszkodzeń ciała, ale nie był pod wpływem alkoholu.

Brytyjczyk został warunkowo wypuszczony z aresztu i stanie przed sądem w Milton Keynes 11 września.