Zgodnie z ustawą o fundacjach w przypadku, gdy działanie zarządu fundacji w istotny sposób narusza przepisy prawa lub postanowienia jej statutu albo jest niezgodne z jej celem, minister może wyznaczyć odpowiedni termin do usunięcia tych uchybień w działalności zarządu albo może żądać dokonania w wyznaczonym terminie zmiany zarządu fundacji.

„Po bezskutecznym upływie terminu, albo w razie dalszego uporczywego działania zarządu fundacji w sposób niezgodny z prawem, statutem lub celem fundacji, minister może wystąpić do sądu o zawieszenie zarządu fundacji i wyznaczenie zarządcy przymusowego” - głoszą przepisy.

Zarządca przymusowy reprezentuje fundację w sprawach wynikających z zarządu, w tym również w postępowaniu sądowym; jest on obowiązany wykonywać czynności potrzebne do prawidłowego działania fundacji. Sąd uchyla postanowienie o zawieszeniu zarządu fundacji i wyznaczeniu zarządcy przymusowego na wniosek zarządu fundacji, jeżeli z okoliczności wynika, że działania zostaną zaniechane.


Pod koniec lipca MSZ, jako organ nadzorujący, zwróciło się o wyjaśnienia m.in. dlaczego na profilu Fundacji na Facebooku „umieszczane są informacje nawołujące do nielegalnych działań, takich jak zachęcanie do niewywiązywania się z obowiązku uiszczania podatków czy ataki personalne wymierzone w konkretne osoby”.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, na wezwanie ze strony MSZ w imieniu Fundacji Otwarty Dialog odpowiedział Bartosz Kramek, twierdząc, że żądane treści nie mogą zostać usunięte, ponieważ... Fundacja „nie prowadzi aktywnej działalności i jako taka nie posiada stron internetowych ani profili w mediach społecznościowych”

CZYTAJ WIĘCEJ: Kramek „na bezczelnego”. Gróźb i wezwań do obalenia rządu nie ma zamiaru usunąć
 

W związku z informacją o ewentualnym wyznaczeniu przez MSZ zarządcy przymusowego Fundacji Otwarty Dialog, głos ponownie zabrał Bartosz Kramek. Twierdzi on, że Fundacja nie otrzymała jeszcze drogą oficjalną żadnej informacji ani od MSZ, ani od sądu.

- Trudno mi więc komentować spekulacje medialne, natomiast mogę powiedzieć, że w przypadku jakiegokolwiek wniosku czy kroków prawnych, będziemy się bronić. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne - tego rodzaju presję, którą MSZ stara się wywierać, traktujemy jako bezprecedensowy atak na społeczeństwo obywatelskie i atak na wolność słowa – oburza się Kramek, który jeszcze niedawno nawoływał do antyrządowych protestów w treści apelu „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”, zawierającego listę 16 propozycji działań antyrządowych.