Przewodniczący Rady Europejskiej musiał tym wpisem na Twitterze wprawić przeciwników rządu Prawa i Sprawiedliwości w niemałą konsternację. Donald Tusk, dziękując swoim zwolennikom za wsparcie stwierdził jednocześnie, że nie mają co liczyć na szybkie zwycięstwo. 

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk został wezwany na 3 sierpnia na przesłuchanie do Prokuratury Krajowej. Jego pełnomocnik mec. Roman Giertych powiedział, że jeśli „nie zajdą jakieś nieprzewidziane okoliczności”, jego klient stawi się w prokuraturze. Prokuratura Krajowa  poinformowała, że przesłuchanie Tuska dotyczy postępowania ws. niedopełnienia w kwietniu 2010 r. obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych, polegającego na tym, że nie uczestniczyli oni w Rosji w sekcjach ofiar katastrofy smoleńskiej.

Zwolennicy „króla Europy” zorganizowali w związku z tym akcję. Pod hasztagiem #WielkiSpacer skrzykują się, żeby towarzyszyć Tuskowi w drodze do prokuratury. 

Przewodniczący RE postanowił podziękować za inicjatywę. Chyba jednak nie takich słów oczekiwali jego sympatycy. Były premier jednym zdaniem rozwiał bowiem nadzieje przeciwników obecnego rządu na szybkie zwycięstwo.

Dzięki za wsparcie, ale #WielkiSpacer będzie długi. Zachowajcie siły. Jesteście przyszłością – nie bierzcie na siebie ciężarów przeszłości 

– napisał Tusk.

Na wpis zareagowali również przeciwnicy szefa Rady Europejskiej.