19-letni imigrant z Wybrzeża Kości Słoniowej zaatakował nożem i ciężko zranił kierowcę autobusu koło Sieny w Toskanii we Włoszech. Karabinierzy, aby zatrzymać napastnika, oddali w jego stronę strzał.

Według włoskiej agencji Ansa, do zdarzenia doszło w rejonie masowo odwiedzanej przez turystów toskańskiej miejscowości Monteriggioni po awanturze w lokalnym autobusie. Imigrant rzucił się z nożem na kierowcę, zadając mu ciosy w klatkę piersiową. Mężczyzna stracił dużo krwi i w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.

Gdy pasażerowie wezwali pomoc, przybyli na miejsce karabinierzy zostali zaatakowani przez napastnika. Aby go powstrzymać strzelili do niego, raniąc go w nogę. Żaden z funkcjonariuszy nie odniósł obrażeń.

Obecnie trwa postępowanie, które ma wyjaśnić motywy i okoliczności ataku.

Wczoraj informowaliśmy, że uzbrojony w długi nóż kuchenny tzw. uchodźca wtargnął do supermarketu sieci Edeka w dzielnicy Hamburga Barmbek. Po ucieczce ze sklepu sprawca atakował przechodniów. Ścigający go, wspólnie z policjantami ubranymi po cywilnemu, świadkowie zdarzenia obezwładnili go w pobliżu miejsca zdarzenia.

Ofiarą śmiertelną napastnika z Hamburga jest 50-letni mężczyzna zasztyletowany w supermarkecie. Rany, po części bardzo poważne, odnieśli 50-letnia kobieta i mężczyźni w wieku 64, 57, 56 i 19 lat. 35-letni mężczyzna został ranny podczas próby obezwładnienia nożownika.