Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnaleźli dziś na poznańskim cmentarzu szczątki straconego w 1953 r. Zygmunta Góralskiego ps. Chmura, działacza Armii Krajowej W Poznaniu.

Ostateczna identyfikacja szczątków nastąpi po przeprowadzeniu badań genetycznych. Jak podał IPN, przebadanie domniemanego miejsca pochówku przez archeologów było możliwe po dokonaniu czasowego podniesienia z grobu szczątków osoby tam pochowanej w latach późniejszych. Bezpośrednio pod współczesnym pochówkiem znaleziono szczątki należące najprawdopodobniej do poszukiwanej ofiary komunizmu.

- Działania w Poznaniu zakończyły się sukcesem. Miejsce, które wytypowaliśmy istotnie okazało się tym, w którym znajdowały się szczątki człowieka z przestrzeloną czaszką. Przed nami konieczność wykonania badań genetycznych, które, jestem o to spokojny, potwierdzą nam wyniki naszych dzisiejszych działań archeologicznych - powiedział wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk.


foto: Krzysztof Szwagrzyk/IPN

Zygmunt Góralski urodził się w 10 kwietnia 1930 r. w Żninie. Od kwietnia 1949 r. pracował jako strażnik więzienny w Wągrowcu. W maju 1950 r. przystąpił do antykomunistycznego Pierwszego Plutonu Szturmowego AK Ziemi Wielkopolskiej, działającego na terenie Wągrowca i Chodzieży. Miesiąc później uwolnił z więzienia w Wągrowcu Józefa Antkowiaka i Romualda Bronieckiego, osadzonych za nielegalne posiadanie broni. Zbiegł wraz z nimi do lasu w okolicy Żnina i bezskutecznie starał się przyłączyć do oddziału partyzanckiego.

Od października 1950 r. do jesieni 1951 r. ukrywał się w ziemiance w lesie, potem - u rodziców w Żninie. 19 maja 1952 r. w wyniku obławy został schwytany i osadzony w areszcie WUBP w Poznaniu.

W październiku 1952 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu skazał go na karę śmierci za oddanie sześciu strzałów do funkcjonariuszy PUBP w Żninie podczas aresztowania. Skazał go też na 15 lat więzienia za udział w organizacji antykomunistycznej, 8 lat więzienia za rabunek broni, 10 lat więzienia za dezercję, 10 lat więzienia za ukrywanie broni i 8 lat więzienia za namowy do działalności antykomunistycznej podczas aresztu w WUBP w Poznaniu.

Wyrok wykonano 30 marca 1953 r. w Poznaniu poprzez rozstrzelanie. Dwa dni po zabiciu Zygmunta Góralskiego, pochowano go na cmentarzu komunalnym na Miłostowie pod nazwiskiem Góralczyk.