Wczoraj w Gdyni odbyła się konferencja „Katolicka Rewolucja w Biznesie”, której patronem medialnym była m.in. „Gazeta Polska Codziennie”. Organizacje lewicowo-feministyczne próbowały zablokować konferencję – kłamiąc, obrażając i skarżąc się prezydentowi miasta. Ten nie uległ jednak przeciwnikom inicjatywy i nie odwołał swojego patronatu honorowego.

Konferencja „Katolicka Rewolucja w Biznesie” organizowana jest przez Fundację Wiara w Biznesie oraz Polską Akademię Biznesu. Co ciekawe, jak piszą sami zainteresowani, są to organizacje świeckie, których podstawowym celem jest edukacja w sferze gospodarczej.


„Do prezydenta Wojciecha Szczurka apelujemy o odwołanie patronatu nad tą merytorycznie wątpliwą konferencją, która służy propagowaniu i finansowaniu organizacji zagrażającej ładowi społecznemu, a zgoda na organizację tego wydarzenia stanowi formę legitymizacji dla jej działań”

– można przeczytać na stronie Inicjatywy Feministycznej. Feministkom nie podobało się też miejsce spotkania – Pomorski Park Naukowo-Technologiczny. Przeciwko organizacji wydarzenia protestowała też m.in. Partia Razem, której zdaniem organizatorzy konferencji, a także partner główny – Instytut „Ordo Iuris” – to „fundamentalistyczne organizacje dążące do radykalnych zmian w prawie, mających na celu ograniczenie praw człowieka”.

Mimo nacisków środowisk lewicowo-feministycznych wydarzenie doszło do skutku, a prezydent Gdańska Wojciech Szczurek nie odwołał swojego patronatu. „Gdynia jest miastem otwartym. Każdego dnia odbywają się tu dyskusje i debaty różnych środowisk. Staramy się je wspierać i pomagać w ich realizacji, gdyż budują tkankę społeczeństwa obywatelskiego” – można przeczytać w przesłanym "Gazecie Polskiej Codziennie" stanowisku urzędu miasta.

– Obyło się bez incydentów, chociaż było kilka osób, które się nie modliły i nagrywały wystąpienia prelegentów – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Tomasz Sztreker, właściciel Polskiej Akademii Biznesu, współorganizatora konferencji. Jego zdaniem argumenty organizacji protestujących przeciwko wczorajszemu spotkaniu były kłamliwe i nietrafione.  Nie sprawdzono nawet, kto jest faktycznym organizatorem – prezesem Fundacji Wiara w Biznesie nie jestem ja, tylko mój tata Wojciech Sztreker. Chcę też podkreślić, że salę w PPNT wynajęliśmy na zasadach komercyjnych – mówi „Codziennej”.

Zdaniem Tomasza Sztrekera powody protestów były różne. – Działamy w obronie przedsiębiorców i wolności gospodarczej, co najwyraźniej nie wszystkim się podoba, podobnie jak określenie „katolickie”. Ale wisienką na torcie był nasz partner główny – Instytut „Ordo Iuris” – ocenia.