Kluczowe ekshumacje

Kluczowe ekshumacje - niezalezna.pl
foto: fot. mat.prasowe

Jedną z przesłanek wskazujących na wybuch na pokładzie Tu‑154M jest stan ciał ofiar i wygląd złamanych kończyn. Jak wskazują eksperci podkomisji, przy fali uderzeniowej pochodzącej z bomby termobarycznej przekrój złamanej kości różni się od tego, który powstałby, gdyby uszkodzenie nastąpiło przy uderzeniu samolotu w ziemię. 

Strona polska nie zbadała dokładnie ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, bazując jedynie na „dorobku” rosyjskich patomorfologów. Oznacza to, że straciliśmy szansę dokładnego przebadania tkanek miękkich ciał. Nie jest jednak tak, że obecnie przeprowadzane przez prokuratorów ekshumacje są bezcelowe dla ustaleń przebiegu katastrofy. Patomorfolodzy mogą bowiem dużo wyczytać ze stanu układu kostnego ofiar. Ważny jest sposób złamania kości, który jest inny w wypadku uderzenia w ziemię, a inny przy wybuchu bomby i fali uderzeniowej. – To będzie moja rekomendacja dla zespołu prokuratorskiego przeprowadzającego sekcje zwłok – mówił podczas posiedzenia komisji Glen Jørgensen, ekspert podkomisji MON‑u, z wykształcenia fizyk.

Oczywiście stan kości to niejedyna przesłanka przemawiająca za teorią wybuchu, a pochodząca z sekcji zwłok. Wcześniej eksperci wskazywali również na oparzenia, które miała część ofiar, a które nie dają się wytłumaczyć pożarami naziemnymi. Jak ustaliła komisja, były co najmniej trzy takie wypadki, a osoby te siedziały w różnych miejscach na pokładzie samolotu. Hipotezę wybuchu bada również Prokuratura Krajowa, która dokonuje ekshumacji wszystkich ciał ofiar katastrofy smoleńskiej.

Przeczytaj i udostępnij swoim znajomym na facebooku oraz twitterze
#UdostępniamPrawdę #KomisjaSmoleńska


Więcej materiałów znajdziecie pod adresem: www.niezalezna.pl/komisja-smolenska

 

Opinie użytkowników

Ekshumacje po tym jak kacapia robiła z tymi ciałami co chciała i po takim czasie, tylko przypadek i przeoczenia kacapów mogą nam dostarczyć jakichś dowodów na ich zbrodnię.

Na wybuch wskazuje ogołocenie ofiar. Wypadki komunikacyjne nie zdzierają całych ubrań jak wybuch.

12 46..A przeciez mozna nieprzytomnego denata rozebrac i zrzucic z samolotu ktory latal w lasku z linami, rozebranie przed lub po smierci jest latwe z cialem mozna zrobic wszystko nawet wsadzic kawal metalu w serce gdziekolwiek dla potencjalnego mordercow dzialajacej w operacji upozorowanie denata do danej sytuacji.

Tja... i pewnie wbicie wyrwanych z kadłuba drzwi w ziemię z siłą, która nadała im prędkość 150 m/sek, to też można zrobić ? Może nam TO zademonstrujesz ?

a skąd wiesz, że były "ogołocone"?
poza tym jak wytłumaczysz, że w wypadkach samochodowych potrąconym ludziom spadają buty z nóg?

Nie ośmieszaj się i nie dezinformuj. Część ciał miała zdarte całe ubrania. Przy upadku samolotu z 6 metrów na ziemię, nikomu całe ubranie nie spada.

i czapki

Pozostałe wiadomości

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się --> tu <--. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.