W Gdańsku, przed Konsulatem Generalnym Białorusi, rozpoczęła się pikieta solidarności z białoruskimi aktywistami, zatrzymanymi 15 marca po legalnej demonstracji w Mińsku przeciwko rządowym próbom stworzenia podatku dla bezrobotnych. 

Niezależne media informują o zatrzymaniach i karach aresztu lub grzywien dla osób zaangażowanych w organizację protestów. Wśród zatrzymanych był dziennikarz niezależnej agencji Belapan, który jako jedyny został wypuszczony po kilku godzinach, 

Kary aresztu i grzywny dla zatrzymanych przez milicję otrzymali również uczestnicy protestu, który odbył się w Mołodecznie, 75 km od Mińska,Liderzy koalicji centroprawicowej - szef Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatol Labiedźka, lider Ruchu o Wolność Jury Hubarewicz i Wital Rymaszeuski z Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji - zostali skazani na oddzielnych rozprawach.

Białoruskie protesty przeciwko dekretowi prezydenta Aleksandra Łukaszenki rozpoczęły się 17 lutego. W Marszu Oburzonych, poprzedzonym mitingiem na placu Październikowym w stolicy, uczestniczyło wówczas ponad 2 tys. osób. W czasie kolejnych weekendów protestowali mieszkańcy innych miast, m.in. Homla, Mohylewa, Brześcia, Grodna, Witebska.

ZAPRASZAMY NA TRANSMISJĘ: