Grant Thornton przeprowadziło badanie wśród średnich i dużych firm, z którego wynika, że aż 38% z nich planuje podwyżki płac swoim pracownikom. To najlepszy wynik w historii badania, czyli od 2009 roku. Jeżeli polscy przedsiębiorcy zrealizują obietnice, to Polska będzie jednym z krajów o najszybciej rosnących zarobkach.

Grant Thorton prowadzi swoje badanie w 37 państwach i w żadnym z pozostałych państw nie odnotowano wyższego odsetka firm, które chcą podnieść płace. Jedynie Szwecja zanotowała taki sam wynik jak Polska.

Z innego badania tej firmy wynika, że polskie przedsiębiorstwa mają duże problemy z pozyskiwaniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Nie miało to jednak do tej pory odzwierciedlenia w wynagrodzeniach.

Choć bezrobocie rejestrowane spadło w październiku do 8,2 proc., co jest najlepszym wynikiem od dwóch dekad, to według danych Głównego Urzędu Statystycznego, dynamika płac w polskich firmach w ostatnich 4 miesiącach nie przyspieszała, ale wręcz lekko spowalniała - wzrost rok do roku wynosił 3,6-4 proc., wobec 4,1-5,3 proc. w poprzednich miesiącach. - podaje polsatnews.pl.

Zdaniem Moniki Smulewicz z Grant Thornton firmy doszły jednak "do ściany".

- Bezrobocie spadło do tak niskiego poziomu, że pracodawcom realnie zaczął doskwierać niedobór pracowników. Konkurencja między pracodawcami zrobiła się na tyle silna, że coraz częściej nie mają oni wyjścia - muszą podnosić pensje. Szczególnie trudny czas czeka małe polskie firmy, które pracują na niskich marżach. Ich możliwości w zakresie konkurowania o pracowników wynagrodzeniem są ograniczone, a w konsekwencji wzrost kosztów pracy będzie prowadzić do wzrostu cen za świadczone usługi - zauważyła Smulewicz.


Badanie Millward Brown dla Grant Thornton International, zrealizowano wśród 10 tys. średnich i dużych firm z 37 krajów świata (w tym 200 firm z Polski).