Tego jeszcze nie było. Mężczyzna biorący udział w manifestacji Komitetu Obrony Demokracji i opozycji wyznał przed kamerami, że pieniądze, jakie otrzyma z rządowego programu „Rodzina 500 plus” przekaże na cele organizacji kierowanej przez Mateusza Kijowskiego. Z rozbrajającą szczerością mówił: „ wziąłem to tylko po to, by przekazać do puszki KOD”. Internauci są oburzeni. „Mnie bardziej nurtuje to, co ten człowiek ma w głowie, że woli dać pieniądze alimenciarzowi niż własnym dzieciom” – skomentował jeden z nich.

Mateusz Kijowski wystąpił dziś w „Kontrwywiadzie” RMF FM. Wyjawił, że razem ze znajomymi mikrobiologami oszacował liczbę uczestników marszu KOD na 214 tysięcy.

Ujawnił też, że na organizację ostatniego marszu wydano ze składek działaczy KOD 30 tys. zł. Jednocześnie – jak podał sam Kijowski – na demonstracji zebrano 180 tys. zł.

O opozycji, KOD, sobotnim marszu i sposobie liczenia ludzi biorących w nim udział mówił Jan Pietrzak w nowym programie Telewizji Republika „Odkodujmy Polskę!”.

Tak durnych ludzi, jak ci, nie było. Będzie materiał na kabaret

– mówił satyryk.

Dziś w sieci pojawiło się krótkie nagranie z relacji marszu, jakie mogli obejrzeć widzowie TVN24. Na nim reporterka stacji rozmawia z mężczyzną. Ten chwali się przed kamerami na co przeznaczy „500 plus”.

„Sam jestem beneficjentem „500 plus”. Wziąłem to tylko po to, żeby przekazać do puszki KOD-u. Nie potrzebuję akurat tych pieniędzy, natomiast uważam, że bardziej się przyda KOD-owi”

– mówi mężczyzna.



„Beneficjentami są dzieci, a nie ten idiota!” – napisał użytkownik Twittera.