Po mszy w warszawskiej archikatedrze przed Pałac Prezydencki przeszedł Marsz Pamięci. Tam apel odczytała Anita Czerwińska. – Musimy stanąć w obronie odzyskanej wolności. Musimy walczyć, by nie przeszkodzono w zmianach, które mogą doprowadzić do pełnego wyjaśnienia tragedii w Smoleńsku – mówił posłanka Prawa i Sprawiedliwości do zgromadzonych na Krakowskim Przedmieściu.

Za miesiąc mija szósta rocznica smoleńskiej tragedii. Pierwsza, obchodzona w kraju, który nie boi się być wolnym. Nasza walka o wolność i sześcioletnie starania o wyjaśnienie przyczyn śmierci elity narodu zostały połączone we wspólnym wysiłku. Ta bitwa jeszcze nie jest ostatecznie wygrana. Zarówno wrogowie Polski za granicą jak i skorumpowane elity poprzedniej władzy chcą zdestabilizować nasze państwo

– podkreśliła Czerwińska.


fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Musimy stanąć w obronie odzyskanej wolności. Musimy walczyć, by nie przeszkodzono w zmianach, które mogą doprowadzić do pełnego wyjaśnienia tragedii w Smoleńsku. Niech nasza obecność 10 kwietnia będzie wyrazem solidarności z tymi, którzy zginęli ale także z tymi, którzy dzisiaj szukają prawdy

– zaapelowała.


fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Szczególny apel kierujemy do Klubów „Gazety Polskiej” i wszelkich organizacji patriotycznych. Zmobilizujcie ludzi, pomóżcie im przybyć na tę ważną dla nas wszystkich uroczystość. Pokażmy, że Polska to ci, którzy pamiętają i chcą prawdy, a nie miłośnicy amnezji i stworzonych przez komunistyczne służby autorytetów. Będzie to dla nas wszystkich wielki narodowy egzamin

– podsumowała posłanka.


fot. ​Filip Błażejowski/Gazeta Polska

ZOBACZ FILM: