Brytyjskie media informują o negocjacjach Beaty Szydło z Davidem Cameronem, w miniony piątek w Brukseli. „To zdecydowana postawa polskiej premier broniącej interesów rodaków w Zjednoczonym Królestwie miała sprawić, że unijny szczyt w Brukseli znacznie się przedłużył” - napisał Daily Mail, cytowany przez portal fakt24.pl.

- W negocjacjach z Wielką Brytanią udało nam się zrealizować wszystkie nasze cele - stwierdziła Beata Szydło na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu. - Jest porozumienie, chociaż nie za wszelką cenę - dodała.

Polska premier podkreśliła, że rząd jechał na szczyt, by osiągnąć trzy cele: obronę praw polskich pracowników i obywateli, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii, ochronę ich praw w sytuacji, gdyby Londyn opuścił Unię oraz uchronienie samej UE przed wyjściem Wielkiej Brytanii.

Mogę dzisiaj z satysfakcją powiedzieć, że po trudnych negocjacjach, które wymagały kompromisów, szukania różnego rodzaju płaszczyzn porozumienia, udało nam się te cele zrealizować

- zaznaczyła Beata Szydło.

Teraz wszystko w  rękach obywateli Wielkiej Brytanii. Wierzę, że argumenty, które otrzymał David Cameron przeważą i Brytyjczycy będą za pozostaniem w UE 

– podkreśliła  premier.

„Wtajemniczeni twierdzą, że opór polskiej premier wobec żądań Camerona był jednym z głównych powodów, dla których szczyt w Brukseli ciągnął się przez 31 godzin” - napisał Daily Mail. „Beata Szydło zdecydowanie broniła interesów Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii” - dodała gazeta.