Do bulwersującego zdarzenia doszło w monachijskim metrze. Grupa tzw. „uchodźców” zaczęła zaczepiać tam młoda kobietę. Kiedy w jej obronie stanęli inni pasażerowie, zostali zaatakowani przez obcokrajowców. U naszych zachodnich sąsiadów dochodzi do wielu podobnych sytuacji i wygląda na to, że Niemcy właśnie powiedzieli – dość. Aż jedna trzecia z nich popiera użycie broni wobec nielegalnych imigrantów, aby uniemożliwić im przekroczenie granicy.

Część zdarzenia, do którego doszło w metrze w Monachium, została zarejestrowany. Według autora filmu – jak podaje portal o2.pl – całej sytuacji winni są „uchodźcy”, którzy zaczepiali młodą kobietę. Kiedy jeden z nich położył rękę na jej kolanie, młoda Niemka zaczęła wzywać pomocy. W jej obronie stanęli inni pasażerowie, zostali zaatakowani. Imigranci zaczęli szarpać starszego mężczyznę, a inny, który chciał pomóc napastowanej dziewczynie, był podduszany. Na stacji o wszystkim powiadomiono policję, ale napastnikom udało się uciec.

Zobacz wideo:


Jak widać, „uchodźcy” dosłownie terroryzują Niemców, a ataki na kobiety, molestowanie oraz gwałty są coraz częstsze. Nie dziwi więc wynik sondażu przeprowadzonego przez firmę YouGov. Aż 29 procent Niemców poparło użycie broni przeciw nielegalnym imigrantom, którzy będą próbowali przekroczyć granicę.

Sytuacja z powodu problemów związanych z islamskimi „uchodźcami” za naszą zachodnią granicą jest naprawdę napięta. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnim czasie w Saksoni doszło do pięciu ataków na ośrodki zakwaterowania imigrantów. Komendant policji z Lipska Bernd Merbitz przyznał, że atmosfera jest nieciekawa i „sprzyja pogromom”. – Niektórzy podsycają i tworzą nastrój nienawiści. Akty przemocy wobec uchodźców usprawiedliwia się właśnie tym – mówił.