Trwa wojna w Syrii. Zabrała już zbyt wiele istnień, a wciąż giną tysiące. Chrześcijanie, nasi współbracia, mordowani za swoją wiarę, Kurdowie, walczący o swoją wolność, Syryjczycy, cywile. Dzieci, kobiety…To także nasza wojna. Jeśli tam nic nie zrobimy, jeśli nie pomożemy tym ludziom - ilość ofiar oraz uchodźców drastycznie się powiększy, a chaos się pogłębi. Także w Europie. A może pomóc tym ludziom wcześniej, zanim się potopią, zanim będą tysiącami koczować na naszych przedmieściach? Akcję pomocową organizuje Stowarzyszenie Pokolenie.
 
Pomóżmy im, pomóżmy sobie

Kurdowie i syryjscy uchodźcy pozostawieni są sami sobie, świat odwraca się od nich. Bez sprzymierzeńców, usiłują się bronić. Pomóżmy im. Oni chcą tylko wrócić do swoich domów, odbudować swoje miasta. Większość z nich to dzieci. Nie chcą uciekać, szukać szczęścia w innych krajach, czy na innych kontynentach.
 
Akcję organizuje Stowarzyszenie Pokolenie (organizacja pomocowa działająca w Polsce od 18 lat) we współpracy z fundacją AnnMedia (pomagającą m.in. ofiarom wojen na Bliskim Wschodzie, powstała w 2009 roku).
 

(fot. uchodzcy.org (print screen))

Pomoc dostarczana jest bezpośrednio do obozów dla uchodźców i rozdawana do rąk potrzebującym. Czego brakuje? Dosłownie wszystkiego. Najbardziej: lekarstw, środków higienicznych, ubrań, pokarmu dla noworodków i małych dzieci, produktów spożywczych. Po czerwcowych, ponownych atakach na odbite wcześniej przez Kurdów miasto, sytuacja w obozach stała się jeszcze bardziej dramatyczna. 

O pomoc proszą ludzie, którzy czuli się opuszczeni, gdy musieli uciekać z miejsca, które kochają. Którzy czuli się samotni, gdy cały świat przyglądał się z daleka, podczas gdy dżihadyści mordowali ich rodziny. Teraz mamy szansę pomóc im odzyskać nadzieję i przeżyć ich dzieciom. Z nadzieją na to, by za jakiś czas mogli wrócić i zacząć odbudowywać swoje życia na nowo. Teraz jest na to czas.

Nie pozostawajmy obojętni. Pomóżmy mordowanym chrześcijanom, pomóżmy Kurdom, którzy ich ratują, pomóżmy po prostu ludziom, którzy cierpią i umierają.
 

(fot. uchodzcy.org (print screen))

Organizowany jest konwój humanitarny. Inicjatorzy akcji informują, że dostarczą pomoc do uchodźców chrześcijańskich w Mersin oraz do obozów między Suruc i Kobane. Każda złotówka się liczy. W pierwszej kolejności kupimy leki, jedzenie i ubrania. Po wyjeździe przedstawiona zostanie dokumentacja, także filmowa.
 
Środki można wpłacać na konto: ING Bank Śląski o/Katowice 46 1050 1214 1000 0023 2833 5191
Konto należy do Stowarzyszenia Pokolenie.
Tytuł przelewu: pomoc
W sprawie konkretnych informacji można dzwonić pod nr 505942166