Z organizacji zimowych igrzysk w 2022 r. zrezygnowało najbogatsze miasto Europy – Monachium. Przeciwko kandydowaniu Sztokholmu są władze szwedzkiej stolicy. Mimo to Donald Tusk popiera pomysł zorganizowania olimpijskich zawodów w o wiele biedniejszym Krakowie. Dlaczego? – Bo zyskają na tym politycy, a za wszystko zapłacą Polacy – mówią otwarcie eksperci. O sprawie pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Premier na fali euforii po pierwszych sukcesach Polaków w Soczi zapowiedział, że bez względu na to, czy Międzynarodowy Komitet Olimpijski przyzna Krakowowi prawo organizacji zimowych igrzysk w 2022 r., inwestycje w infrastrukturę sportową powinny być wykonane. „Nawet jeśli do tej pory nie byliśmy mocarstwem zimowych sportów, to trzeba to zmienić” – uderzył w polityczny ton Donald Tusk i od razu - jak pisze "Gazeta Polska Codziennie" - przystąpił do składania obietnic.

Tusk zapewnił, że będzie rozmawiał z ministrem finansów o szybkim wsparciu zakopiańskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, choć placówka, której absolwentami są takie osoby, jak Kamil Stoch czy Justyna Kowalczyk, od lat nie może się doczekać większego wsparcia ze strony państwowych władz. Premier włączył się też w dyskusję na temat krytego toru dla łyżwiarzy szybkich – czy należy zadaszyć istniejący już w Zakopanem, czy wybudować nowy w Krakowie. Zajął się tą sprawą dopiero teraz, choć stoi na czele rządu już siódmy rok, a panczeniści wciąż tułają się po świecie, bo w Polsce nie mogą się doczekać warunków do profesjonalnego treningu.

Igrzyska ludziom łatwo obiecać, tylko kto za nie zapłaci? - pyta "Gazeta Polska Codziennie". Koszt organizacji olimpijskich zawodów w Krakowie szacuje się na 6,5 mld zł, z tego tylko jedną czwartą pokryłby MKOl. Kwota ta nie zawiera wydatków na infrastrukturę, które będą gigantyczne, bo wiele obiektów trzeba będzie wybudować od nowa, a te już istniejące poddać modernizacji. To właśnie z uwagi na koszty ze starań o goszczenie olimpijczyków w 2022 r. zrezygnowało Monachium, najbogatsze miasto Europy. Z tego samego powodu przeciwko igrzyskom w ich mieście są też władze Sztokholmu, mimo iż Szwedzki Komitet Olimpijski wstępnie zgłosił jego kandydaturę.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Kupujcie elektroniczną prenumeratę „Codziennej” „Nowego Państwa” i „Gazety Polskiej”! Pozwoli to nam uniknąć restrykcji ze strony kolporterów