Odpowiedzialnym za przygotowanie sprawozdania będzie hiszpański europoseł Socjalistów i Demokratów, przewodniczący komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Juan Fernando Lopez Aguilar.

Sprzeciw wobec tej propozycji zgłosili Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, do których należy PiS oraz eurosceptycy z frakcji Tożsamość i Demokracja (ID).

Na obecnej sesji Parlamentu Europejskiego, w tym tygodniu ma być z kolei przyjmowane oddzielne sprawozdanie ws. praworządności, ale nie koncentruje się ono tylko na Polsce. Początkowo miało ono dotyczyć Węgier, jednak w obliczu zaostrzającego się sporu dotyczącego sędziów w Polsce eurodeputowani postanowili rozszerzyć jego zakres.

Projekt początkowo nie wspominał w ogóle o ustawie, która zaostrza środki dyscyplinujące wobec sędziów, jednak  w teście ostatecznie ma się znaleźć krótkie odwołanie do tego aktu prawnego.

Rozmówcy Polskiej Agencji Prasowej z Parlamentu Europejskiego wskazują, że takie podejście wynika z faktu, że prace nad tą ustawą jeszcze się nie skończyły. Dopiero w czwartek ma być przedstawiona opinia Komisji Weneckiej w tej sprawie, a tego dnia ma być również głosowana rezolucja w europarlamencie.

Nowe polskie prawo dotyczące sądów, które zostało uchwalone przez Sejm jest obecnie w Senacie. Chodzi o nowelizację m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, które wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".