Z wyliczeń resortu obrony Izraela wynika, że użycie wysokoenergetycznego systemu laserowego do zniszczenia nadlatujących pocisków rakietowych, artyleryjskich, ale również bezzałogowców kosztowałoby jedynie około jednego dolara za strzał. Dla porównania, obecnie systemy obrony powietrznej korzystają z efektorów, których użycie kosztuje nawet kilkanaście tysięcy dolarów.  

Warto zaznaczyć, że system opracowywany jest we współpracy z izraelskimi spółkami Rafael Advanced Defense Systems i Elbit Systems. Wysokoenergetyczny system laserowy ma zostać dostarczony w trzech wersjach. Pierwszą ma być holowany stacjonarny system umieszczony w kontenerze. Kolejnym będzie mobilny system wykorzystywany do zapewnienia ochrony wojskom izraelskim przed pociskami artyleryjskimi, moździerzowymi i manewrującymi. Ostatnią wersją ma być bezzałogowa platforma lotnicza, która umożliwi eliminację celów na wyższych pułapach.