[https://niezalezna.pl/305824-mamy-to-boze-cialo-z-nominacja-do-oscara] 

Od światowej premiery "Bożego Ciała", która odbyła się w sierpniu ub.r. w sekcji Giornate degli Autori festiwalu w Wenecji, film nie schodzi z ekranów i z ust recenzentów. Pojawił się w wielu zestawieniach najlepszych filmów minionego roku przygotowanych przez polskich krytyków. Prócz tego - zarówno w kraju, jak i za granicą - wielokrotnie honorowano go nagrodami.

Gratulacje twórcom złożył prezydent Andrzej Duda, który napisał na Twitterze, że będzie trzymał kciuki za końcowy sukces.

"Nominacja do Oscara dla filmu "Boże Ciało" świadczy o sile polskiej kultury i polskich twórców, którzy coraz częściej docierają ze swoimi dziełami do światowej publiczności" - ocenił wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. "Cieszę się, że polski film po raz kolejny znalazł się w gronie najlepszych i jest nominowany do najbardziej prestiżowej nagrody w branży filmowej" - dodał.

Wspaniałe wiadomości! Amerykańska Akademia Filmowa nominowała do Oscara polski film „Boże Ciało” w reżyserii Jana Komasy w kategorii najlepszy międzynarodowy film fabularny! Ogromne gratulacje dla obsady i ekipy - mam nadzieję, że film zdobędzie Oscara!

- napisała na Twitterze ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.

Wieczorem wydarzenie skomentował także premier Mateusz Morawiecki, nazywając je "zdecydowanie wiadomością dnia". Premier przypomniał o sukcesach polskiej kinematografii w ostatniej dekadzie.

Nominacja do Oskara dla filmu Jana Komasy "Boże Ciało / Corpus Christi" to zdecydowanie wiadomość dnia.
Ostatnie lata to dla polskiego kina pasmo międzynarodowych sukcesów. Wszyscy pamiętamy "Idę", "Zimną Wojnę" czy film "Twój Vincent". Kolejne pokolenie polskich reżyserów w wielkim stylu wchodzi na światowe salony. Gratuluję i trzymam kciuki za werdykt amerykańskiej Akademii

- napisał premier.