Według reżysera, jest to zgodne z założeniem Verdiego, aby pokazać odbicie współczesnych widzów i bliskiego im świata. Bohaterką "Traviaty" jest kurtyzana, która w XIX w. miała wpływ na politykę, biznes, pieniądze. Trzeba było "przetłumaczyć" tę postać, zastępując - śmiertelną w czasach Verdiego gruźlicę - inną chorobą głównej bohaterki. W wersji Michała Znanieckiego Violetta Valery jako szefowa magazynu mody walczy więc z chorobą nowotworową.

Szukałem zawodu, czy też pozycji społecznej, która kojarzy się z zasadę: wszystko na sprzedaż. Musiała to być osoba mająca wpływ na wiele rzeczy, mimo że nie ma tak naprawdę wielu zdolności. Inspiracją stały się takie postaci jak szefowa Vogue’a czy bohaterowie filmów "Pret-a-porter" oraz "Diabeł ubiera się u Prady"

- wyjaśnił reżyser podczas konferencji zapowiadającej premierę.

Opera Verdiego jest oparta na powieści "Dama kameliowa" Aleksandra Dumasa, wystawianej też na scenie. Verdi zetknął się z nią podczas swojej wizyty w Paryżu w 1852 r. i od razu uznał, że świetnie nadaje się na libretto opery. Mimo to przez pewien czas wahał się, czy jej tematyka nie zrazi publiczności. Ostatecznie librecista i przyjaciel Verdiego Francesco Piave złagodził obyczajowy wydźwięk oryginału. Nadał jej całkiem nowy tytuł (wł. traviata – zabłąkana), pod którym wystawiono ją w Wenecji – 6 marca 1853 r. w Teatro La Fenice. Polska premiera odbyła się 27 kwietnia 1856 r. w Teatrze Wielkim w Warszawie, pod tytułem "Violetta".

Kierownictwo muzyczne nad spektaklem objął Bassem Akiki, za scenografię odpowiada Luigi Scoglio, za choreografię - Elżbieta Pańtak i Grzegorz Pańtak, a kostiumy - Joanna Medyńska. W roli Violetty Valery wystąpi Joanna Woś i Marcelina Beucher, jej ukochanego Alfredo Germonta zagrają Andrzej Lampert i Maciej Komandera, a rolę ojca Alfredo Giorgio Germonta, kreują Stanislav Kuflyuk i Adam Woźniak.