Jak można się dowiedzieć poprzez infolinie, opóźnienia są spowodowane mgłą i niską podstawą chmur, jednak zarówno na stronie lotniska, ani na oficjalnym profilu na Twitterze nie zamieszczono żadnej informacji o przyczynach zaistniałej sytuacji, ani prognozach na następne godziny.

Opóźnienia startów sięgają siedmiu godzin i nie widać końca kłopotów. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość.

fot.: print screen


Aktualizacja: godz. 16:19

"Ze względu na warunki atmosferyczne są pewne opóźnienia niektórych lotów, ale to nie jest nic nadzwyczajnego o tej porze roku"

- poinformowała obsługa lotniska. Jak dodano: "na ten moment opóźnienia lotów są już sporadyczne. Sporo lotów, które miały opóźnienia, już odleciało".

Kilkugodzinne opóźnienie dotyczy nadal m.in. porannego lotu do Walencji. Start powinien się jednak odbyć w ciągu dwóch godzin.

Ewentualne kolejne utrudnienia będą zależały od zmian pogody.