Swój raport i apel w tej dziedzinie kilka organizacji działających na rzecz ograniczenia zmian klimatycznych przedstawiło podczas odbywającego się w Katowicach Szczytu Klimatycznego COP24.

Podczas konferencji prasowej zatytułowanej "Dość ubezpieczania węgla" (Insuring Coal No More) wśród "wysoce kontrowersyjnych" - jak mówili ekolodzy - inwestycji węglowych wymieniono polską elektrownię Ostrołęka C (powstaje tam nowy blok węglowy o mocy tysiąca megawatów) i kopalnię Adani Carmichael w Australii.

"Te inwestycje powstaną tylko wtedy, jeśli znajdą się firmy gotowe je ubezpieczyć" - mówiła koordynatorka europejskiej części kampanii Unfriend Coal Lucie Pinson, oceniając, iż polityka ubezpieczycieli umożliwia rozwój sektora węglowego - od Polski po Australię - co zdaniem organizacji ekologicznych przyczynia się do nasilenia negatywnych zmian klimatycznych.

Ekolodzy wskazują, iż żaden z czołowych ubezpieczycieli z USA nie zobowiązał się dotąd do ograniczenia wsparcia dla węgla, piasków roponośnych (tar sands) i innych paliw kopalnych. Także ubezpieczyciele z regionu Azji i Pacyfiku wspierają paliwa kopalne.

W ocenie Lucie Pinson odejście od węgla największych i najbardziej renomowanych światowych ubezpieczycieli wzmacnia przekaz dotyczący tego, iż "przyszłość milionów ludzi zależy od wycofania się z węgla". Wyraziła nadzieję, że do nieubezpieczania węgla w krótkim czasie przyłączą się inni ubezpieczyciele, co w efekcie zahamuje realizację projektów węglowych - także w Polsce.

"Ostatnie przypadki wycofywania się z węgla największych ubezpieczycieli w UE to problem dla polskich spółek planujących rozwój infrastruktury węglowej, ale z drugiej szansa dla rozwoju energetyki odnawialnej"

- ocenił Kuba Gogolewski z polskiej Fundacji "Rozwój TAK - Odkrywki NIE". Przyznał przy tym, że po wycofaniu się ubezpieczycieli europejskich węglowe projekty mogą ubezpieczać np. instytucje ze Stanów Zjednoczonych.

Ekolodzy krytykują budowę kopalni Adani Carmichael w Australii. Toby Thorpe z organizacji Australian Youth Climate Coalition ocenił, że planowane przez grupę Adani wydobycie węgla z kopalni Carmichael w stanie Queensland może wiązać się z "gigatonami" emisji dwutlenku węgla.

"Firma ogłosiła w zeszłym tygodniu, że samodzielnie sfinansuje ten projekt - to jedyna opcja po tym, gdy wsparcia odmówiło jej 27 banków. Ubezpieczyciele muszą pójść śladem banków i otwarcie wykluczyć możliwość współpracy, która pozwoliłaby na powstanie i działanie kopalni"

- mówił Thorpe, podkreślając, że w kampanię przeciwko nowej kopalni węgla zaangażowana jest młodzież z całej Australii.

Organizacje pozarządowe wystosowały wspólny apel do ubezpieczycieli, m.in. z USA, by poszły śladem europejskich instytucji, wycofujących się ze wspierania projektów węglowych.

"Jeżeli wycofywanie się europejskich ubezpieczycieli z węgla potraktują ono jako szansę na zwiększenie swojego udziału w rynku, będziemy mogli zapomnieć o utrzymaniu wzrostu globalnej temperatury poniżej 1,5 st. C"

- ocenił dyrektor programu Klimat i Energia w organizacji Rainforest Action Network, Patrick McCully.