Według reżysera Pawła Passiniego przestrzeń Nowej Huty, sztandarowej dzielnicy PRL, doskonale współgra z „Mistrzem i Małgorzatą”. Reżyser, opisując skojarzenia Nowej Huty z treścią powieści Bułhakowa, ocenił, że „dziś socrealizm to moment niespełnionych snów” oraz że zapominamy, jak wyglądała Polska totalitarna. A rosyjski pisarz opisuje tamten „świat cenzury, ludzkiego spodlenia, sprowadzenia pisarza do prostytutki spełniającej zachcianki władzy”. „Po Nowej Hucie poruszamy się jak po krainie niespełnionych snów” – powiedział Passini.

Dramaturg i scenarzysta Artur Pałyga, który przygotował adaptację powieści Bułhakowa, przyznał, że zmierzenie się z powieścią Bułhakowa było dla niego wyzwaniem. „Wiedziałem, że biorę do ręki powieść, którą wszyscy znają” – mówił w środę dziennikarzom.

Jak dodał, wracając po latach do utworu zdziwił się, ponieważ inaczej ją zapamiętał, a odbiór po latach jest inny. Zdaniem Pałygi „kluczem do powieści jest sam akt pisania” i dlatego w adaptacji pojawia się postać Adaptatora (Jan Nosal), którego pierwowzorem jest właśnie Artur Pałyga. W roli Bułhakowa i Wolanda wystąpi Paweł Janyst. Małgorzatę zagra Anna Pijanowska, a Mistrza – Piotr Pilitowski.

W konkursie sekcji "Inferno" rozpoczynającego się w sobotę festiwalu Boska Komedia znajdzie się 13 spektakli, m.in. "Wujaszek Wania" Iwana Wyrypajewa i "Zapiski z wygnania" Magdy Umer. Tegorocznej edycji przyświeca zaczerpnięte z legendarnej piosenki Czesława Niemena motto "Dziwny jest ten świat".