Każdy z małżonków chce by współmałżonek go lubił i szanował, zwracał na niego  uwagę cenił go, był dla niego miły i czuły, wspierał go w trudnych sytuacjach. Na poziom samooceny małżonka podstawowy wpływ ma umiejętność dobrej komunikacji.
 
Wiarygodność i zaufanie

Im większy poziom zaufania i wiarygodności – tym lepsza komunikacja. Na wzrost ufności i wiarygodności ma wpływ wszystko co robimy, mówimy, jak się zachowujemy, jak wyglądamy, co mówimy naszym ciałem. Każde zranienie i złe doświadczenie przyczynia się do zamknięcia, obaw, lęku braku zaufania i wiarygodności. By odbudować zaufanie i wiarygodność w małżeństwie potrzebny jest długi proces naprawiania zniszczonych relacji. Dotyczy to wszystkich dziedzin życia, sfery emocjonalnej, racjonalnej, cielesnej i psycho-duchowej.

Dojrzałość emocjonalna

Dojrzałość emocjonalna poprawia wzajemną komunikacje. Charakteryzuje się tym, że człowiek jest świadomy własnych przeżyć, nie ma blokad emocjonalnych, panuje nad sposobami wyrażania emocji oraz potrafi odczytywać informacje, które są w nich zawarte. 

Akceptacja

Warunkiem dobrej komunikacji jest akceptacja współmałżonka. Sztuka dobrej komunikacji w pierwszej kolejności polega na tym by nie ranić siebie słowami, wsparć i dowartościować współmałżonka. Nie ma sensu rozmawiać gdy jesteśmy pod wpływem silnych emocji np. gniewu, złości.

Faule małżeńskie

- Zarzucanie i wypominanie małżonkowi czegoś na co nie ma żadnego wpływu. Cała przeszłość jest tym na co nie ma się wpływu w obecnej chwili. Klasyczne ranienie to jest ciągłe wracanie do starych spraw z przeszłości np. wypominanie zdrady, upokorzenia, krzywdy itd. 

- Dokuczanie z powodu wad, ułomności, słabości, na które nie ma się wpływu. Pretensje z powodu wykształcenia, wyglądu, niezmienialnych cech charakteru, wad wymowy, małego wzrostu, tuszy, braku włosów  itd. 

- Wypominanie korzeni rodzinnych na które nie ma się wpływu np. jesteś taki bo twoja mama była taka - flejtuch, brudas, fajtłapa, niedorajda, gbur, leń. Masz to matce. Jesteś pijak jak twój ojciec. Nikt nie jest winny za to jakich miał rodziców. Jeśli ktoś decyduje się na związek małżeński wiedząc jacy byli rodzice i dom rodzinnych współmałżonka, nie ma prawa ciągle tego wypominać. Pretensje o to jaki był dom rodzinny współmałżonka są niegodziwe i mocno ranią. To jest okoliczność łagodząca dla złego postępowania współmałżonka a nie powód do stałych pretensji i przedmiot oskarżeń. 

- Publiczne pranie brudów. Obmowa, obgadywanie lub wyśmiewanie współmałżonka w towarzystwie. Mówienie o nim źle przed znajomymi, dziećmi itd.  Powoduje to głębokie trudno leczące się rany.

Każda dobra rozmowa ma zbliżać małżonków.

Nie chodzi o to by na natychmiast jeden drugiemu ustąpił. Chodzi o to by po rozmowie małżonkowie byli bliżsi sobie niż przed rozmową.

Rozmowa nie powinna służyć:
- udowodnieniu swojej racji
- zdołowaniu, pokonaniu i przygnębieniu rozmówcy

Szczerość 

Podstawową kwestią w komunikacji jest precyzyjne nazywanie swoich odczuć i emocji. Jest taka wielość poziomów komunikacji, szczególnie pozawerbalnej, że nie sposób nad nimi zapanować. Jeśli nie ma szczerości to łatwo można odkryć kłamstwo. Nie ma żadnych szans by w pełni zapanować nad przekazem pozawerbalnym i skutecznie przekazali  fałszywą informację. Szczerość jest konieczna do dobrej rozmowy. 

W komunikacji interpretacja odbiorcy nadanego komunikatu nigdy nie równa się intencji nadawcy. Wiele głębokich ran w relacjach małżeńskich –wynika ze złej interpretacji intencji. Informacja zwrotna (parafraza) jest forma zbliżenia interpretacji do intencji. Do wielu najbardziej oczywistych pojęć doczepione jest nasze własne rozumienie wynikające z naszych przeżyć, doświadczeń, historii życia. 

Na każdym ogniwie łańcucha komunikacji (nadawca, intencja, komunikat, sposób przekazu, odbiorca, interpretacja) można popełnić błędy i nieporozumienia, które całkowicie zablokują możliwość wzajemnego porozumienia się.

Życzliwość słuchania buduje relacje. Gdy dowiadujemy się czegoś intymnego o drugiej osobie to automatycznie ta osoba jest dla nas bliższa. Często w małżeństwie najbardziej brakuje poczucia kochania wyrażającego się w konkretnym działaniu, szacunku, docenianiu. Niedojrzałość jest niezdolnością do miłości.

Film z konferencji O komunikacji dr Jacek Pulikowski