To największa w Polsce flaga, która będzie powiewać na maszcie

- powiedział Piotr Piwowarczyk ze Świnoujskiej Organizacji Turystycznej. Masztem będzie trzon blisko 68-metrowej latarni morskiej, dzięki czemu flaga będzie widoczna nawet z odległości kilkunastu kilometrów.

- Chcemy uczcić w wyjątkowy sposób stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości i przypomnieć o tej rocznicy wszystkim wokół, także sąsiadom zza naszej zachodniej granicy

- powiedział Piwowarczyk. Dodał, że - o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne - flagę, po oficjalnych uroczystościach w mieście, około południa, zawiesi ośmiu alpinistów.

To biało-czerwona flaga, która powiewała już na latarni w 2017 r., mniejsza niż ta, którą zawieszono podczas Dnia Flagi w maju br. Jak wyjaśnił Piwowarczyk, ubiegłoroczna flaga jest "najbardziej elegancka" i lepiej zniesie silne, listopadowe wiatry.

Organizatorzy planują, aby flaga na świnoujskiej latarni powiewała do zachodu słońca. Poprosili też wszystkie promy, aby oddały jej honory, uruchamiając tyfony (sygnalizatory dźwiękowe).

Oficjalne uroczystości rocznicowe w Świnoujściu rozpoczną się mszą Św. w intencji ojczyzny i mieszkańców miasta w kościele p.w. Chrystusa Króla o godz. 10. Godzinę później na placu Słowiańskim podniesiona zostanie flaga państwowa i odegrany będzie hymn. Na godz. 12 zaplanowany jest festyn rodzinny na placu Wolności.

Tam też będzie można przyłączyć się do dziergania flagi na drutach. Jak zapewniają organizatorzy z Miejskiego Domu Kultury, włóczka i druty będą już przygotowane dla wszystkich chętnych.

Będzie także możliwość współtworzenia innej - ogromnej malowanej flagi. Zakończenie uroczystości w Świnoujściu planowane jest na godz. 14.