Okazuje się, że zainteresowanie udziałem w warszawskim marszu z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przerosło wszelkie oczekiwania. Wybiera się na niego tyle osób, że jest problem z kupnem biletów na pociągi jadące do Warszawy. I to z wielu miast. PKP Intercity postanowiło więc zareagować.

Jak się dowiedzieliśmy - w niedzielę składy pociągów dalekobieżnych, których stacją docelową jest Warszawa, zostaną powiększone. Dzięki temu nie powinno być problemów z dotarciem na marsz. Nie należy jednak zwlekać z kupnem biletów. Szczegóły odnośnie składów, dostępnych biletów, ewentualnych zmian należy szukać w lokalnych biurach informacji PKP. 

Oczywiście, w niedzielnym marszu wezmą udział także członkowie Klubów "Gazety Polskiej", którzy spotykają się w niedzielę o 13 w okolicach Pomnika Żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej na pl. Stanisława Małachowskiego przy ul. Królewskiej. Kluby "GP" będą szły na czele marszu, jako jedna z pierwszych grup zorganizowanych, nie jest wykluczone nawet, że jako pierwsza.

Niektórzy członkowie KGP będą też należeć do straży porządkowej marszu i będą mieli charakterystyczne emblematy, aby można ich było łatwo rozpoznać.

Organizatorzy apelują, aby zabierać jedynie flagi w biało-czerwonych barwach, bez dodatkowych napisów.

Pomysł wspólnego marszu 11 listopada pojawił się wczoraj po rozmowie prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego. Dzisiaj zaś specjalny list do liderów oraz sympatyków wszystkich ugrupowań, ruchów i stronnictw o wspólne uczczenie 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę wystosował premier Morawiecki. - Szczególnie apeluję i zwracam się do liderów partii opozycyjnych - pójdźmy razem, ramię w ramię - napisał premier.

Idea ma pełne poparcie Klubów "Gazety Polskiej". Na pewno weźmiemy w nim udział - mówił portalowi Niezalezna.pl Ryszard Kapuściński, szef Klubów "GP", komentując prowokację Hanny Gronkiewicz-Waltz i błyskawiczną reakcję premiera oraz prezydenta.

Jestem po konsultacji z kierownictwem Klubów "Gazety Polskiej". Wzywamy Kluby "GP" do wzięcia udziału w marszu państwowym organizowanym przez rząd, pod patronatem prezydenta

- apelował Tomasz Sakiewicz w rozmowie z naszym portalem.

Sytuacja jest na tyle dynamiczna, że pewne decyzje mogą zapadać na bieżąco. O ewentualnych zmianach będziemy informować na portalu niezalezna.pl.