Policja została powiadomiona o strzelaninie przed północą czasu lokalnego. Jak relacjonują oficerowie napastnik oddał około 30 strzałów.

Eric Buschow, rzecznik biura szeryfa w hrabstwie Ventura powiedział, że przynajmniej 11 osób jest rannych - w tym zastępca szeryfa. Dodał też, że było bardzo wiele ofiar śmiertelnych. Niewykluczone, że liczba rannych wzrośnie.

Napastnik prawdopodobnie został zastrzelony.

Kapitan Garo Kuredjian z biura szeryfa powiedział reporterom, że "setki" osób mogły przebywać w lokalu w czasie strzelaniny.

Klub znajduje się w sąsiedztwie uniwersytetu, którego studenci są tu częstymi gośćmi.

Jeden ze świadków opisywał, że ludzie "świetnie się bawili", gdy nagle mężczyzna wszedł i "zaczął do nich strzelać". Świadek, który zdołał uciec wraz ze swoim pasierbem powiedział, że widział, jak napastnik zastrzelił wiele osób.

Jedna ze studentek, która znajdowała się w klubie opisała, że wszyscy próbowali chronić się nawzajem. Teylor Whittler powiedział ABC 7 News, że studenci ułożyli się jeden na drugim w tylnej części pomieszczenia, gdy rozległy się strzały. Uciekli po tym, gdy ktoś stołkiem barowym wybił okno w lokalu.