Wach (21-3, 15 KO) przed galą "KnockOut Boxing Night 5", która odbędzie w gliwickiej hali widowiskowo-sportowej Arena, ostatni ciężki trening miał we wtorek. Dzień później w krakowskiej galerii handlowej Bonarka zaprezentował się przed kibicami. Na ten otwarty trening nie dotarł Szpilka (33-3, 17 KO), któremu w drodze do stolicy Małopolski zepsuł się samochód.

„Mam nadzieję, że dojedzie w sobotę do Gliwic. Gdybym wiedział, że ma problemy z samochodem, to zafundowałbym Arturowi bilet w Pendolino” – kpił ze swojego rywala Wach, który ma świadomość, że ta walka mocno zaważy na jego dalszej karierze.

Bokser z Krakowa-Nowej Huty swoje szanse na wygraną ocenia na 98 procent: "Muszę wyjść na ring skoncentrowany, pewny siebie i zrobić swoje. Wiem, że nie mogę czekać do ostatniego gongu. Jeśli mam odnieść bezdyskusyjne zwycięstwo, to muszę ten pojedynek rozstrzygnąć przed czasem”.

Zadeklarował, że przed sobotnim pojedynkiem czuje się dobrze i ciężko pracował przez trzy miesiące.

„Przykładałem się do każdego treningu. Ćwiczyłem trzy razy dziennie. Budziłem się o w pół do czwartej rano i biegałem w góry. To mnie bardzo mobilizowało. Wiem ile ta walka dla mnie znaczy, mam świadomość, że nie mogę tego zawalić. Muszę być zwierzęciem w ringu, cały czas spychać Artura na liny i zadawać mu ciosy”

– nie ma wątpliwości Wach.

Zarówno Szpilka, jak i Wach w przeszłości byli pretendentami do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Wach w 2012 roku przegrał na punkty ze słynnym Ukraińcem Witalijem Kliczką, a Szpilkę cztery lata później znokautował Amerykanin Deontay Wilder.

"Boks uczy pokory, ring czasem brutalnie weryfikuje oczekiwania. To dla nas walka o wszystko, o być albo nie być. Ona wiele wyjaśni w polskim boksie. Szanuję Mariusza i wiem, że muszę wspiąć się na wyżyny, aby go pokonać" - mówił Szpilka podczas październikowej konferencji prasowej w Warszawie.

Podczas "KnockOut Boxing Night 5" w Gliwicach odbędą się też inne ciekawe walki zawodowe. Pasa WBC wagi super półśredniej będzie broniła Ewa Piątkowska (11-1, 4 KO). Jej rywalką będzie Ornella Domini (13-1, 3 KO). Zaprezentuje się również m.in. Maciej Sulęcki (26-1, 10 KO).