W ramach manewrów Anakonda-18, załogi okrętów będą m.in. monitorowały morskie szlaki komunikacyjne, wykonywały strzelania artyleryjskie do celów morskich i powietrznych oraz prowadziły operacje osłony jednostek transportu morskiego. Przećwiczone zostaną także działania antyterrorystyczne i antypirackie, stawianie własnych zagród minowych oraz poszukiwanie i zwalczanie zagród minowych przeciwnika. Okręty będą działały na wydzielonych poligonach wzdłuż polskiego wybrzeża oraz w bazach morskich. Całością sił na morzu dowodzi Centrum Operacji Morskich – Dowództwo Komponentu Morskiego — czytamy.

W manewrach biorą udział siły 3. Flotylli Okrętów z Gdyni, 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia oraz Brygady Lotnictwa MW, a więc wszystkich głównych związków taktycznych Marynarki Wojennej. Z marynarzami współpracować będą także także lotnicy z Sił Powietrznych, żołnierze Wojsk Lądowych, Jednostki Wojskowej Grom, Żandarmerii Wojskowej oraz Policja, Straż Graniczna i instytucje układu pozamilitarnego — podaje 3. FOkr.

Marynarka Wojenna do udziału w ćwiczeniu Anakonda-18 wydzieliła kilkanaście okrętów i pomocniczych jednostek pływających z 3. Flotylli Okrętów oraz 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Wsparcie z powietrza zapewnią samoloty i śmigłowce z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej oraz jednostki brzegowe z obu flotyll, w tym pododdziały Morskiej Jednostki Rakietowej oraz 43. Batalionu Saperów z Rozewia.