Tym samym została też usunięta potencjalna przeszkoda dla gazociągu Baltic Pipe, który ma przebiegać przez to terytorium. Do tej pory mieliśmy tymczasowe porozumienie, które miało sankcjonować budowę pomimo sporu terytorialnego. Teraz, gdy ta niewiadoma została wyjaśniona, prace nad projektem Baltic Pipe idą pełną parą. Ostateczna decyzja inwestycyjna w sprawie projektu ma zapaść na przełomie listopada i grudnia, zatem wieści z Bornholmu to kolejna jaskółka dobrych zmian w tym zakresie.