Łukaszewicz udzielił wywiadu serwisowi wiadomo.co - jego treść jest szokująca. I nic dziwnego, że słowa aktora wywołały oburzenie.

Były szef ZASP nie ukrywa zachwytu dla Niemiec i Niemców.

"W Niemczech spędziłem kilka lat, byłem niemieckojęzycznym aktorem i mam zaufanie do Niemców, ale oczywiście nie do wszystkich. Oni mają prawo, a nawet obowiązek być liderem w UE, nie z powodu gospodarczej mocy, ale tego, co ciąży na poprzednich pokoleniach. Czują się moralnie zobowiązani do tego, aby przewodzić, budować pokój i dobrobyt" - mówi na łamach wiadomo.co

Całkiem inaczej wypowiada się o Polakach.

"Polacy są niedouczeni, wystaje im słoma z butów, są megalomanami, mają problem z porozumiewaniem się z innymi"- stwierdził.

Jasno określa swoje sympatie polityczne.

"Nie ma wątpliwości, że głównym celem rządzących jest właśnie obrzydzenie Unii. Zresztą politycy partii rządzącej wcale tego nie ukrywają (...) To nie jest tak, że taka retoryka działa tylko w kraju, ona odbija się szerokim echem w całej Europie, a korzystają z niej takie siły, jak na przykład przeciwnicy Angeli Merkel" - twierdzi Łukaszewicz.

Komentarz sobie darujemy - zbyt mocnych słów by trzeba użyć.