"Chcemy Unii Europejskiej solidarnej, która szuka wzajemnego zrozumienia, w której każdy kraj jest traktowany równo z innymi; chcemy po prostu Unii Europejskiej, w której każdy kraj jest szanowany, czy mniejszy czy większy, bogatszy czy biedniejszy"

- powiedział Duda po spotkaniu V4 w Szczyrbskim Jeziorze na Słowacji

Wypowiedział się przeciw opiniom, "że trzeba stworzyć UE dwóch prędkości, z jej twardym rdzeniem – czytaj: Europą Zachodnią, i Unią dwa, czyli tych, którzy zostali przyjęci do Unii później, przede wszystkim Europa Środkowa". "To jest myślenie prowspólnotowe? To jest rozbicie Unii, to jest doprowadzenie do zniszczenia tej wielkiej idei. Nie po to ojcowie zjednoczonej Europy tworzyli tę piękną ideę opartą na wartościach" - dodał prezydent.

Powiedział, że jednym z tematów były działania socjalne. "Kto może sobie pozwolić na działania socjalne? Kraj, który osiągnął określony poziom zamożności, który ma określony duży budżet, którym jest w stanie mądrze gospodarować" - mówił. Wyraził przekonanie, że państwo powinno wspierać rodzinę.

"Oczywiście były kwestie, w których mieliśmy różne zdania, ale najważniejsza jest debata" - zaznaczył Duda