Od tego czasu wszystkie kolejne próby sprzedaży kończyły się niepowodzeniem. Teraz podjęto kolejną. Cena wywoławcza wynosi 19 200 rubli, czyli niespełna 35 000 zł. Wraz z budynkiem nabywca dostanie w dzierżawę na 50 lat działkę o powierzchni 3,5 ha. Aukcja ma się odbyć 4 grudnia.

Pałac w Połoneczce, stan obecny, arch. znadniemna.pl

Pierwsze wiadomości o Połoneczce pochodzą z 1428 roku. Należała ona wówczas do księżnej Juliany Holszańskiej, trzeciej żony wielkiego księcia litewskiego Witolda. W wieku XVI majątek znalazł się w posiadaniu rodu Rudominów-Dusiackich. Jego najbardziej znanym przedstawicielem był kasztelan nowogródzki, Jan Rudomina-Dusiacki, który na czele 720 rycerzy walczył w 1621 roku pod Chocimiem. Pod koniec XVII wieku Połoneczka stała się własnością Radziwiłłów. Nie wiadomo dokładnie, kiedy wzniesiono samą znajdującą się tam rezydencję. Być może Połoneczka zawdzięcza ją księciu Maciejowi Radziwiłłowi, a może tylko przebudował on w stylu klasycystycznym istniejący już wcześniej pałac.

W każdym bądź razie za jego w nim bytności zasłynął on „gustem wykwintnym i bogactwem”, co mogli stwierdzić właściciele leżących po sąsiedzku majątków, zapraszani przez księcia na organizowane przez niego towarzyskie imprezy. Zaprojektował go nieznany włoski architekt, wzorując się na pałacu usytuowanym w pobliżu miejscowości Bellaggio nad jeziorem Como, a należącym do słynnej we Włoszech arystokratycznej rodziny Trivulzio.

– piszą o pałacu autorzy strony dworypogranicza.pl

Oprócz pałacu Połoneczka znana jest też z innych zabytków – pochodzącego z XVIII wieku kościoła pw. św. Jerzego oraz ruin młyna z początku XIX wieku.

W 2012 roku Połoneczkę odwiedził Maciej Radziwiłł, obecny prezes Fundacji Czartoryskich. Przybył na uroczystość poświęcenia ufundowanych przez niego nowych dzwonów przy kościele.

Ten pałac został wystawiony oficjalnie na sprzedaż przez władze Białorusi, ale myślę, że jest w takim stanie, że nikt już nie będzie w stanie temu zadaniu podołać. Inwestowanie w niego przekracza moje możliwości. Poza tym nie wiem, czy bym tu mieszkał, bo już od trzech pokoleń mieszkamy w Polsce.

– powiedział wówczas, zapytany czy nie chciałby związać z tą rezydencją własnej przyszłości.