Pewnie wydawało się im, że to klasyczne perpetuum mobile pozwalające nie tylko mieć urobek operacyjny, werbować ważnych współpracowników, ale przede wszystkim ugrywać prywatne interesy. Wszystko się jednak wysypało. Temat ujrzał światło dzienne i zmiótł rząd PO-PSL. W sprawie jest tak wiele niewiadomych, fałszywych wątków i zmanipulowanych faktów, że tylko sejmowi śledczy w świetle jupiterów mogliby obnażyć raka, jaki przez lata toczył nasz kraj. Jednak czas wyborczy na pewno nie będzie ich sprzymierzeńcem, ale przecież nigdy nie ma doskonałego momentu na trudne i odważne decyzje.