O bohaterskim czynie 12-letniego Dawida pisaliśmy już na naszych stronach.

CZYTAJ: 12-letni bohater uratował siostrę z płonącego domu

Ogień pojawił się w nagle i w krótkim czasie objął swoim działaniem większą część domu rodzinnego Dawida, uniemożliwiając domownikom wydostanie się z centrum żywiołu. Jego mama, młodsza siostrzyczka i ciocia były przerażone.

Chłopiec zachował się bardzo dzielnie. Wybił szybę, nie zważając na to, że kaleczy przy tym ręce. Wyniósł siostrę przez okno, a potem pomógł reszcie wydostać się z płonących pomieszczeń.

- Dom spłonął doszczętnie. Rodzina Dawida została bez dachu nad głową i straciła cały swój dorobek. Dzięki małemu bohaterowi nie stracili tego, co najważniejsze - życia

- podkreśla łódzka policja.

- Był ból i strach, bo Dawid trafił z poważnymi obrażeniami rąk do szpitala. Najgorsze już za nim. Dzisiaj, przed szkołą podstawową w Aleksandrowie piotrkowscy policjanci spełnili jedno z największych marzeń Dawidka. Mile zaskoczony chłopiec miał możliwość przejechać się policyjnym radiowozem. Rodzinie Dawida przekazano najpotrzebniejsze rzeczy codziennego użytku, zebrane dzięki wielkim sercom policjantów. Rodzicom, jeszcze raz gratulujemy tak dzielnego syna

- dodaje policja.