Uffizi ze słynną kolekcją największych arcydzieł malarstwa to pierwsze muzeum na świecie, w którym będzie działać ten nowatorski system - podkreślił dziennik "La Repubblica".

Nowe zasady zakupu biletów w obleganej galerii sztuki wejdą w życie w 2019 roku - zapowiedziała dyrekcja placówki. System, który będzie mierzył czas oczekiwania na wejście i tym samym zlikwiduje kolejki, opracowano we współpracy z uniwersytetem w mieście L'Aquila w Abruzji. Godzina rozpoczęcia zwiedzania będzie tak dokładna, że uwzględniony w niej ma być tylko kilkuminutowy margines błędu.

Ten nowatorski program to rezultat starań podjętych przez dyrektora Uffizi Eike Schmidta z Niemiec, mianowanego na to stanowisko dwa i pół roku temu. Przypomina się, że obiecał on zlikwidować największy problem placówki - gigantyczne kolejki przez większość roku, a także kwitnący przed nią proceder sprzedaży biletów przez tzw. koników oferujących za wysoką opłatą natychmiastowe wejście, bez konieczności oczekiwania. Podobne usługi proponują internetowe agencje turystyczne. Problem jest o tyle poważny, że dwie trzecie zwiedzających kupuje obecnie bilety w kasach przed wejściem, nie rezerwując ich na oficjalnej stronie internetowej.

Bilety będą sprzedawane w siedmiu interaktywnych, automatycznych kasach. Każdy otrzyma bilet z dokładną godziną wejścia. Zostanie ona opracowana w wyniku analizy takich czynników jak warunki pogodowe, inne wydarzenia w mieście, dzień tygodnia czy dokonane wcześniej rezerwacje grupowe.

Jak ujawniono, w ostatnim czasie w Uffizi w dniu szczególnie intensywnego napływu zwiedzających przeprowadzono w tajemnicy próbę funkcjonowania nowego systemu, która zakończyła się powodzeniem.

- Do Galerii przyszło 7561 zwiedzających, wszyscy weszli, spędziwszy w kolejce nie dłużej niż kilka minut - powiedział Schmidt.

Henry Muccini z uniwersytetu w L'Aquili, który pracował nad systemem, podkreślił zaś: "Marzymy o świecie bez kolejek i ze zrównoważoną turystyką".