Odbywający się od 9 do 14 października we Wrocławiu Festiwal Brunona Schulza to wydarzenie niezwykłe: impreza towarzyszy uroczystej gali wręczenia Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus (13 października) i w jej ramach będzie odbywać się szereg wydarzeń upamiętniających twórczość polskich literatów - nie tylko samego Shulza, ale i Stanisława Grochowiaka, Andrzeja Bursy, Leopolda Tyrmanda czy Jarosława Iwaszkiewicza. W wydarzeniu udział weźmie wielu znanych twórców, krytyków literackich i dziennikarzy, wśród nich m.in. Michał Nogaś, Krzysztof Varga czy Wojciech Bonowicz. Do reszty programu zdaje się nie pasować tylko jeden punkt - jest nim panel dyskusyjny z udziałem m.in. Jana Tomasza Grossa pt. "Kolaboracja – rozmowa o tej części wojennej historii Polski, o której wolelibyśmy nie wiedzieć i nie pamiętać. Ale wiemy i pamiętamy".

CZYTAJ TEŻ: Haniebne słowa Jana Tomasza Grossa. Zaatakował też premiera Morawieckiego

Oprócz Grossa, w rozmowie udział wezmą dominikanin o. Tomasz Dostatni (ten sam od "wolnych sądów" - wideo poniżej) i Jacek Leociak, historyk literatury i współopiekun galerii "Zagłada" w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Cóż, o ostatecznym wydźwięku dyskusji przekonamy się dopiero 14 października, ale znając "bogaty" dorobek Grossa, można spodziewać się kolejnego skandalu. A szkoda, bo sama impreza zapowiada się wyjątkowo dobrze.