Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił, że skończyły się już czasy, gdy Poczta Polska zajmuje się jedynie nadawaniem i dostarczaniem do adresatów listów, paczek czy innych przesyłek lub sprzedażą znaczków pocztowych. – Skończyły się także czasy, w których usługa pocztowa traktowana jest jako usługa publiczna

– dodał. – A usługi pocztowe i finansowe, w tym bankowe, serwowane w tej samej państwowej instytucji, są już w Polsce obecne. Natomiast tym, na czym najbardziej zależałoby nam jako państwu czy rządowi, jest, aby potencjał, którym dysponuje Poczta Polska, obecny również w instytucjach finansowych, lepiej wykorzystać do rozwoju gospodarczego. Mamy tego dobre przykłady w innych krajach, choćby w Niemczech, gdzie na bazie podobnych instytucji zbudowano potężne przedsiębiorstwa. Zatem nie bójmy się tego i u nas. Potrafiliśmy przecież zbudować bardzo nowoczesny i konkurencyjny sektor bankowy, uważany za jeden z najnowocześniejszych na świecie. Dlaczego podobne zmiany miałyby się nie powieść w takiej spółce publicznej jak Poczta Polska? W jakiej innej instytucji mamy podobną sieć placówek rozsianych nie tylko w dużych miastach, ale i najmniejszych miejscowościach? Spróbujmy to wykorzystać – apelował minister. – Bankowość pocztowa nastawiona jest na mniejsze miejscowości, na klientów ze stosunkowo niskimi dochodami – stwierdził Sławomir Zawadzki, prezes Banku Pocztowego SA. – Ale także na klientów obecnych na rynku cyfrowym. Pamiętamy jednocześnie, że żaden bank nie jest w stanie obecnie obsłużyć osób wykluczonych – niepełnosprawnych, opiekujących się niepełnosprawnymi, zamieszkujących małe miejscowości odległe od wielkich aglomeracji, gdzie tylko listonosz może przynieść pieniądze do domu. Z konta Banku Pocztowego taką usługę można zamówić – zapewnił prezes. Tomasz Dąbrowski, członek zarządu Poczty Polskiej SA, przypomniał, że jego firma kończy w tym roku 460 lat. – Poczta przez cały ten czas się zmienia. Instytucją finansową jest już od pewnego czasu – dodał Dąbrowski. – Od początku ub. roku we wszystkich naszych placówkach można płacić kartami płatniczymi. PP pozostanie jednak instytucją, której podstawowa działalność to dostarczanie adresatom paczek i listów. Stawiamy jednocześnie na rozwój sektora e-commerce. Będziemy też rozwijać usługi wspólnie z Bankiem Pocztowym i Ubezpieczeniami Pocztowymi. Myślimy również o nowoczesnych kanałach dostępowych. Chcemy bardzo mocno zaistnieć w obszarze cyfryzacji – w sektorze finansowym, jak i w zakresie dostarczania korespondencji kanałami elektronicznymi. Choć jednocześnie będziemy uzupełnieniem sektora finansowego – zakończył.

Materiał powstał na podstawie debaty zorganizowanej wspólnie z Pocztą Polską podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.