Jak dalej mówił Dariusz Śliwowski, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu, podczas debaty „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju na rzecz eliminowania barier rozwoju miast średnich”, zorganizowanej w ramach XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdrój, została przeanalizowana sytuacja gospodarczo-społeczna 38 miast i spośród nich wybrano grupę do pierwszego etapu Programu. 

– Oprócz Radomia, gdzie trwają już prace nad rewitalizacją Fabryki Broni, planujemy do końca 2018 r. podpisać 2–4 listy intencyjne z miastami, które w naszej ocenie mają największy potencjał na sukces wspólnej inwestycji

– dodał Śliwowski.

Program Fabryka został zainaugurowany w czerwcu br. w Radomiu. Po rewitalizacji dawnej Fabryki Broni powstanie tu nowoczesny obiekt biurowy o pow. prawie 18 tys. m kw.

Śliwowski poinformował, że z ubiegłorocznej ankiety przeprowadzonej wśród samorządowców nt. ich oceny Specjalnych Stref Ekonomicznych wynika, że o ile w dużej mierze ograniczono w nich znacząco bezrobocie, to nie zdołano powstrzymać migracji młodego pokolenia do dużych aglomeracji z mniejszych ośrodków. – Stąd zrodził się pomysł, by w tych miastach zatrzymać młodych ludzi, zwłaszcza chcących pracować w centrach IT, centrach outsourcingowych, firm hi-tech. Bowiem jedną z głównych barier uniemożliwiających podejmowanie przez nich pracy jest brak na miejscu odpowiednich powierzchni biurowych – wyjaśnił wiceszef ARP.

W opinii Adama Hamryszczaka, wiceministra inwestycji i rozwoju, Polska ma układ policentryczny. – Oprócz kilkunastu dużych aglomeracji mieści się w naszym kraju ok. 250 miast średniej wielkości. W ciągu ostatnich kilkunastu lat koncentrowano się na rozwoju stolic województw. Tymczasem obecna Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju uwzględnia układ policentryczny miast w Polsce, zwłaszcza w odniesieniu do miast średnich. Powinny one stać się kotwicami, które zatrzymują młodych, kreatywnych pracowników, ale też inwestorów. W rządowym Pakiecie dla miast średnich to te ośrodki średniej wielkości powinny stanowić dobre miejsce do lokalizacji inwestycji krajowych i zagranicznych – uważa Hamryszczak:

 – Dlatego szereg instrumentów, które przygotowaliśmy dla miast średnich, powinny tworzyć stabilne miejsca pracy. Uważamy, że szczególna rola w ich tworzeniu przypada mikroprzedsiębiorcom. Korzystają też na tym samorządy, którym zwiększa się baza podatkowa. Stąd bierze się możliwość takich posunięć prorozwojowych.

Zdaniem Bartłomieja Pawlaka, wiceprezesa zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, Fundusz kierował do ARP inwestorów szukających terenów pod inwestycje. – Zorganizowaliśmy ok. 120 spotkań z samorządowcami miast średnich – poinformował Pawlak. – Wspólnie dyskutowaliśmy z nimi nt. możliwości finansowania projektów inwestycyjnych na terenie tych miejscowości. Powstała szeroka diagnoza potrzeb i możliwości. Niemal 30 lat po transformacji nie do końca państwo polskie poradziło sobie z publiczną infrastrukturą, jak również z innymi wyzwaniami – np. depopulacją czy walką ze smogiem. Musimy sprostać tym wyzwaniom. Otóż 1/3 spośród miast biorących udział w tych spotkaniach zgłosiła zainteresowanie dalszą współpracą. Dedykowany im Pakiet dla miast średnich obejmuje m.in. atrakcyjne pożyczki dla tych ośrodków. Z nowych narzędzi korzystają już m.in. Biała Podlaska, Jarocin i Wałbrzych – zakończył. 

W opinii Jolanty Jaworskiej z IBM Polska chodzi o to, by na rynku istniała duża dostępność osób z wysokimi kwalifikacjami. – Osoby te powinny współpracować ze szkolnictwem i inwestorami. W Katowicach np. pojawiły się inwestycje, ponieważ okoliczne gminy postawiły warunek, by 80 proc. zatrudnionych mogło pochodzić z tych terenów – twierdzi Jaworska.

Zdaniem Piotra Pilcha, członka zarządu województwa podkarpackiego, obecnie panuje trudna sytuacja w miastach średniej wielkości, zwłaszcza tych, które utraciły status stolicy województwa. – Np. na Podkarpaciu wszystkie ważne urzędy, które wcześniej funkcjonowały w Krośnie czy Przemyślu, przeniesiono do Rzeszowa – mówił Pilch. – Choć od tego czasu minęło prawie 20 lat, dawne stolice województw nie rozwijają się tak bardzo, jak obecnie Rzeszów, gdzie lokowana jest większość nowych inwestycji, w tym zakłady przemysłowe. Jednak ostatnio Urząd Marszałkowski próbuje przełamać tę tendencję. Podpisaliśmy z Krosnem i Przemyślem umowy o możliwości tworzenia w tych miastach inkubatorów przedsiębiorczości, gdzie młodzi przedsiębiorcy mogą zakładać swoje biznesy – poinformował Pilch.

– Ideą Programu Fabryka jest wsparcie rozwoju sektora usług biznesowych poprzez zwiększenie podaży powierzchni biurowych w miastach średniej wielkości, w których zapotrzebowanie na biura jest większe niż ich dostępność

– stwierdził Dariusz Śliwowski z ARP. – Adresatem oferty będą m.in. publiczne jednostki administracji rządowej i samorządowej, które w ramach polityki dekoncentracji będą przenosić swoje siedziby z miast aglomeracyjnych do tańszych miast regionalnych. Wpłynie to pozytywnie na zmniejszenie grupy osób dojeżdżających codziennie do pracy do wielkich miast oddalonych od miejsca zamieszkania nawet o ponad dwie godziny drogi lub wyjeżdżających na stałe ze swojego miejsca zamieszkania. Zmniejszy to koszty społeczne i finansowe wielu rodzin – dodał Śliwowski.

Artykuł powstał przy współpracy z ARP