Manewrami dowodzi szef sztabu generalnego i pierwszy wiceminister obrony generał major Aleh Biełakonieu.

Według resortu manewry mają na celu przygotowanie i przećwiczenie użycia wojsk w celu odparcia agresji na Białoruś. Potrwają do 12 września i będą przebiegać w dwóch etapach.

Pierwszy z nich ma polegać na walce z nielegalnymi formacjami zbrojnymi i grupami zwiadowczo-dywersyjnymi, organizacji sił powietrznych i obrony przeciwlotniczej do osłony ważnych obiektów strategicznych. Drugi etap będzie poświęcony obronie granicy.

Ćwiczenia odbywać się będą na sześciu poligonach i na terenach w obwodach brzeskim, grodzieńskim, mińskim i mohylewskim.

Jak podkreślono w komunikacie, scenariusz zaplanowano tak, by przećwiczyć niestandardowe rozwiązania zadań bojowych, szczegółową znajomość uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz umiejętność szybkiej orientacji w ograniczonym czasie i przy braku informacji.