- Jeżeli będzie wola i potrzeba, to jestem gotowa to zrobić – oznajmiła wicepremier, odpowiadając na pytanie, czy będzie kandydowała do europarlamentu.

Ujawniła, że rozmawiała o tym z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim.

Beata Szydło podkreśliła, że najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego będą bardzo ważne dla Polski i Unii Europejskiej. Wyjaśniła, że chodzi o to, aby budować tę wspólnotę na tym, "co łączy, a nie na tym co dzieli".

Według Beaty Szydło, gdyby nie wygrana Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich, a następnie Zjednoczonej Prawicy, „to borykalibyśmy się z tymi samymi problemami, co wiele krajów UE”. Wskazała, że chodzi o politykę imigracyjną tzw. starych krajów Unii. Jej zdaniem państwa te otworzyły się na imigrantów bez przygotowania.