Włodzimierz Czarzasty mówił już różne rzeczy. A to, że partia, którą obecnie szefuje dojdzie do władzy, a następnie rozliczy obecny rząd... wsadzając do więzienia. A to straszył policją Andrzeja Dudę, zapowiadając dla prezydenta Trybunał Stanu. Wieloletni członek PZPR podpierał się nawet... Bogiem.

Tym razem szef SLD poszedł do TOK FM. Chyba bardzo lubi słuchać swojego głosu, bo jak zaczął mówić, to nie sposób było go zatrzymać. Ale co on wygadywał… Oczywiście dostało się też całej opozycji.

Opozycja jest do tego (pełnego zjednoczenia) za głupia. Za bardzo zapatrzona w siebie, za bardzo arogancka, za bardzo lubiąca oglądać swoje twarzyczki w telewizji i słuchać swojego głosiku w radiu, natomiast jeszcze do tego nie dojrzała. O sobie też to mówię. Mogę być kontrowersyjny, ale nikt nie powie, że jestem głupi

– powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Najbardziej jednak dostało się Koalicji Obywatelskiej stworzonej przez PO i N. Czarzasty ma im za złe, że nie zaprosili go do tańca?

Jest taka ściema, która się nazywa Koalicja Obywatelska. To jest koalicja dwóch partii, partyjna koalicja, która powstała z rozpadu jednej partii. Schetyna chciał obywatelkom i obywatelom powiedzieć: Już się nie nazywam PO i to, co zostało z Nowoczesnej, teraz jesteśmy KO. Wszędzie, gdzie ta struktura nie była pazerna, opozycja się zjednoczyła, np. w Łodzi

– ocenił szef SLD.