Jak czytamy, dla Belgów inicjatywa ma znaczenie szczególne, bo w 1933 r. Matka Boża objawiła się w Beauraing na granicy z Francją i prosiła dzieci o modlitwę.

O swej modlitwie i poparciu dla tej inicjatywy zapewnił prymas Belgii i przewodniczący tamtejszego episkopatu kard. Josef De Kesel.

- Organizatorzy przyznają, że do podjęcia różańca na granicach zachęciły ich inne kraje, w których odbyła się taka inicjatywa, a także wizyta kard. Roberta Saraha w lutym br. W płomiennym przemówieniu prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego apelował wówczas do belgijskich katolików, by byli niezłomni w wierze i nie wstydzili się Ewangelii

 - podkreślili autorzy komunikatu.

Akcja "Różaniec do granic" po raz pierwszy odbyła się 7 października, w uroczystość Matki Bożej Różańcowej, w Polsce. Tego dnia w 350 kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski ponad milion osób wzięło udział w mszy św., po czym udało się na granice kraju, gdzie odmówiło różaniec. Punkty modlitewne zostały także wyznaczone w 70 miejscach na całym świecie, m.in. w norweskim archipelagu Lofotów, za kołem podbiegunowym, w Auckland w Nowej Zelandii oraz w sanktuarium maryjnym w Akicie na wyspie Honsiu w Japonii. Organizatorami wydarzenia była grupa świeckich filmowców z Fundacji Solo Dios Basta (Bóg sam wystarczy).

Podobne akcje odbyły się już we Włoszech, w Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii, Australii i obu Amerykach.