W tegorocznych międzynarodowych ćwiczeniach pod kryptonimem Dynamic Mongoose udział wzięły jednostki z 8 państw noszących bandery: Danii, Turcji, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Polski, Norwegii oraz Holandii. Polską Marynarkę Wojenną reprezentowały fregata rakietowa ORP T. Kościuszko oraz zbiornikowiec ORP Bałtyk — czytamy na portalu gdyńskiej Flotylli.

Manewry, które rozpoczęły się 25 czerwca, odbywały się przez dwa tygodnie. Głównym celem cyklicznych ćwiczeń na morzu Sojuszu Północnoatlantyckiego pk. Dynamic Mongoose jest doskonalenie procedur współpracy podczas poszukiwania, śledzenia i atakowania okrętów podwodnych. Zadania te jednostki realizowały samodzielnie jak i w składzie zespołu oraz przy współpracy ze śmigłowcami i samolotami zwalczania okrętów podwodnych — podaje 3. FOkr. 

Dynamic Mongoose to manewry morskie państw członkowskich NATO przygotowane i realizowane ściśle według procedur obowiązujących podczas działań sojuszniczych. Ich głównym celem jest doskonalenie poziomu wyszkolenia sił sojuszu w aspekcie prowadzenia jednych z trudniejszych operacji na morskim teatrze działań - operacji zwalczania okrętów podwodnych (ZOP). Siły zdolne do prowadzenia skutecznego poszukiwania, śledzenia i zwalczania okrętów podwodnych mają kluczowe znaczenie dla utrzymania bezpieczeństwa morskich szlaków komunikacyjnych w sytuacjach kryzysowych, gdyż okręty podwodne to jeden z najefektywniejszych środków bojowych na morzu. Jednostki tej klasy zapewniają skrytość działania i mogą być wykorzystane do szerokiego spektrum zadań: rozpoznania, operacji uderzeniowych oraz przerywania i tworzenia blokad. Autonomiczność i nieograniczona dzielność umożliwia jego wykorzystanie w dużej odległości od macierzystych baz. Jeden okręt podwodny może skutecznie sparaliżować funkcjonowanie dużego portu lub zaangażować do działań znaczne siły okrętowe i lotnicze.