Dodać warto, że obaj byli zawodnikami Dynama Kijów, a Vida współpracę z ukraińskim klubem zakończył dopiero co, więc jest dobrze poinformowany ws. wojny, którą Rosja toczy z Ukrainą. Oczywiście na sam filmik zareagowali Rosjanie, domagając się przeprosin i kary dla chorwackiej federacji piłkarskiej. Ciekawe, dlaczego ich tak to oburzyło? Prawdę mówiąc, nie podobają mi się wytyczne FIFA, że futbol, ta bezkrwawa wojna czasów pokoju, ma być apolityczny. Piłkarze i kibice mają być według piłkarskiej federacji jak bezduszne roboty. Poglądy powinni zostawiać za bramą stadionu. Wszelkie transparenty w jakikolwiek sposób nawiązujące do historii czy sytuacji politycznej są karane grzywnami. Podobnie takież okrzyki. Ale z drugiej strony pieniądze od Rosjan, czyli agresora w wojnie na Ukrainie, brać FIFA może. Czy to czasem nie jest hipokryzja?