Podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w Watykanie Franciszek powiedział, że każdy chrześcijan musi pogłębiać swą przynależność do wiary, "starając się świadczyć o niej poprzez konsekwentny sposób życia, którego wątkiem przewodnim jest miłość".

Papież apelował do wiernych, by przyjęli postawę "pokornego słuchania i pojętnego oczekiwania", przemogli "zatwardziałość serc i ograniczoność umysłów" i byli otwarci na "misję dobroci i miłosierdzia".

Papież zaapelował też do wiernych:

- Pomyślmy razem o Matce Teresie z Kalkuty - maluteńkiej siostrze; nikt nie pomyślałby, że mogłaby coś zrobić, a ona chodziła po ulicach i zabierała umierających po to, by mieli godną śmierć. Maleńkość tej kobiety zrewolucjonizowała działalność dobroczynną Kościoła

- Ona dokonała cudów

- ocenił.

Nawiązał też do sobotniego, bezprecedensowego spotkania w Bari na południu Włoch, gdzie wraz z kilkunastoma patriarchami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich z Bliskiego Wschodu modlił się o pokój w tym regionie. Wydarzenie to, zorganizowane z inicjatywy Franciszka w bazylice świętego Mikołaja, obserwowało w mieście około 100 tysięcy osób.

- Wczoraj w Bari z patriarchami Kościołów Bliskiego Wschodu i ich reprezentantami przeżyliśmy specjalny dzień modlitwy i refleksji w intencji pokoju w tym regionie. Dziękuję Bogu za to spotkanie, które było wymownym znakiem jedności chrześcijan i odbyło się przy entuzjastycznym udziale Ludu Bożego

- podkreślił papież.

Podziękował wszystkim zwierzchnikom Kościołów mówiąc:

- Jestem naprawdę zbudowany ich postawą i ich świadectwami

. Dziękował też wszystkim wiernym, którzy towarzyszyli uczestnikom spotkania "modlitwą i z radosną obecnością".

Papież nawiązał do obchodzonej Niedzieli Morza, dedykowanej marynarzom i rybakom. "Modlę się za nich i za ich rodziny" - zapewnił. Dodał, że szczególne myśli kieruje do tych, którzy "doświadczają na morzu sytuacji niegodnej pracy", i tych, którzy "angażują się, by uwolnić morza od zanieczyszczeń".

Papież powiedział także: "Pozdrawiam wiernych przybyłych z Polski, a jest ich wielu, i kieruję specjalną myśl do uczestników wielkiej dorocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do sanktuarium w Częstochowie".

Widząc na placu Świętego Piotra Brazylijczyków, Franciszek nawiązał do porażki brazylijskiej reprezentacji na mistrzostwach świata w piłce nożnej, na których odpadła w ćwierćfinale po przegranym meczu z Belgią.

- Widzę flagi brazylijskie. Odwagi, uda się następnym razem

 - powiedział.

Wcześniej nie mówił natomiast o przegranej piłkarzy ze swej ojczystej Argentyny.