"Konie przejadą główną ulicą Lutowisk. Na liczącej ponad dwa kilometry trasie zaprezentują się głównie konie pochodzące z ośrodków jeździeckich naszej gminy. Paradę poprowadzi dziewczęca orkiestra dęta" - mówił Sokół.

Dodał, że "organizowana już po raz siedemnasty impreza nawiązuje do przedwojennej tradycji jarmarków w Lutowiskach".

Podczas tegorocznych targów odbędą się m.in. pokazy jazdy kozackiej, łucznictwa konnego. Zaprezentowane zostaną także naturalne sposoby układania konia, czy metody hipoterapii i rekreacji konnej.

W trakcie sobotniej imprezy zaplanowano także targi rękodzieła i rzemiosła artystycznego, degustacje regionalnych potraw, zabawy dla dzieci. "Celem targów jest, przede wszystkim, promocja turystyki konnej. W gminie Lutowiska jest kilka ośrodków jeździeckich, gdzie hodowanych jest ponad 20 koni" - zauważył Sokół.

Corocznie Targi Końskie w Lutowiskach odwiedza blisko sześć tysięcy osób; głównie turystów odpoczywających w Bieszczadach.

Gmina Lutowiska graniczy jednocześnie z Ukrainą i Słowacją. Swym zasięgiem obejmuje najwyższe partie polskich Bieszczadów oraz dolinę Sanu, który ma tutaj swoje źródła.

Jest jedną z największych gmin w Polsce; liczy ponad 475 km kw. Ma też najniższą gęstość zaludnienia w kraju; na jeden kilometr kwadratowy przypada nico ponad cztery osoby. Przeszło 90 proc. gminy stanowią lasy, w których żyją m.in. jelenie, rysie, żbiki, dziki, żubry, wilki i niedźwiedzie.