Zacznijmy od tegorocznego turnieju. Oficjalną piosenką mundialu w Rosji jest utwór „Live It Up” w wykonaniu Willa Smitha, Nicky'ego Jama i Ery Istrefi. W specjalnym klipie można zobaczyć m.in. Ronaldinho, byłego reprezentanta Brazylii. Czy stanie się hitem? Przekonamy się w najbliższych tygodniach. 

Marylę Rodowicz i jej "Futbol" zna chyba każdy Polak. Wszystko z powodu historycznego sukcesu, jaki osiągnęli polscy piłkarze na mundialu w Niemczech w roku 1974. Blondwłosa królowa polskiej piosenki odśpiewała w RFN hit, a nasi kopacze poszli za ciosem i przywieźli brązowy medal. Przy okazji ponad trzech dekad wspomnień ten hit wraca raz po raz...

 
Brązowy medal na mundialu udało się Polakom osiągnąć raz jeszcze - w roku 1982. Ale wówczas naszym piłkarzom nie przygrywała Maryla Rodowicz i jej brawurowy przebój, a nieco liryczna piosenka Bohdana Łazuki. Pamiętne "Entliczek, Pętliczek, co zrobi Piechniczek..." zostało zapamiętane na zawsze przez kibiców nad Wisłą. A ówczesny selekcjoner Antoni Piechniczek zapisał się w historii Polski nie tylko świetnym wynikiem na mundialu, ale i tą piosenką. 
 
 
Po 16 latach przerwy polscy piłkarze w roku 2002 pojechali na mistrzostwa świata. Turniej rozgrywany w Korei Południowej i Japonii okazał się jednak dla Biało-Czerwonych ogromną klapą. Wielkie nadzieje nad Wisłą zostały szybko rozwiane przez brutalną rzeczywistość i koreańskich, a później portugalskich piłkarzy. Na pocieszenie pozostał przebój Macieja Maleńczuka i jego Pudelsów: "Mundialeiro" to smutna z perspektywy polskich kibiców opowieść o tamtym mundialu, ale każdy kibic odsłucha tego przeboju z łezką w oku... 
 
Skoro o mundialu w 2002 roku mowa, to nie sposób nie wspomnieć o mniej znanym, nieco kabaretowym, ale jednak hicie: Bartek Kalinowski z piosenką "Polska gola" streścił ten smutny turniej dla polskich kibiców z przymrużeniem oka.
 
 
Piłkarscy fani doskonale pamiętają tę piosenkę, która nie tylko stała się hitem przy okazji mundialu we Francji w roku 1998, ale i na stałe zapisała się na kartach piłkarskich przebojów. Ricky Martin i jego przebojowa "La copa de la vida" śpiewane były przez długie lata już po mistrzostwach nad Sekwaną. A fani Zinedine Zidane'a i ekipy Trójkolorowych z końcówki lat 90. wrócą do tego hitu ze szczególnym sentymentem...
 

Tamtego show nie zapomni chyba nikt: ani spośród obecnych na stadionie, ani tych, którzy widzieli ten występ w telewizji. Jennifer Lopez przygotowała hit "Let's get loud" na mundial... ale ten w wersji kobiecej, w roku 1999. Niezależnie od przyczyn powstania tej piosenki, Lopez przebiła się z nią do chyba wszystkich stacji radiowych na całym świecie. A jej występ... Cóż - to po prostu trzeba zobaczyć.

Rok 2010 i mundial rozgrywany w Republice Południowej Afryki zostały absolutnie zdominowane przez dwie kwestie: koszmarne wuwuzele, którymi miejscowi zagłuszali niemal każdy mecz, tworząc wrażenie permanentnie bzyczących much i rewelacyjną piosenkę Shakiry. "Waka, waka..." było nucone, nie przesadzamy, na całym świecie, a sama piosenkarka weszła w świat futbolu jeszcze bardziej intensywnie, wiążąc się z gwiazdorem hiszpańskiej reprezentacji, Gerardem Pique.

 
 
Przebój David Guetty i Zary Larsson nie powstał co prawda z okazji piłkarskich Mistrzostw Świata, a Europy, ale szczerze mówiąc każdy fan polskiej reprezentacji zapamięta go na długo. Turniej we Francji z 2016 roku przyniósł nam wiele radości, a rytmiczna piosenka tamtych mistrzostw zapada w pamięć...
 

Na koniec przymrużenie oka, wrażliwych prosimy o nieco więcej cierpliwości... Hitem Internetu ostatnich tygodni została piosenka Krzysztofa Krawczyka, który postanowił wyśpiewać wniebogłosy swój zachwyt... Robertem Lewandowskim. Legenda polskiej muzyki zaśpiewała ten dość... specyficzny utwór nawet na festiwalu w Opolu. No cóż, oby nasz najlepszy piłkarz zainspirował się tym hitem.