Wśród panelistek pojawią się m.in. tak "znamienite" postaci, jak doktora ekonomii Henryka Bochniarz, profesora nauk ekonomicznych Danuta Huebner, profesorka Magdalena Środa, doktora ekonomii Joanna Mucha, polityczka Joanna Scheuring - Wielgus i... nowa gwiazda środowisk lewicowych - liderka sejmowych protestów, Iwona Hartwich.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: To zdjęcie-symbol. "Mamo, odpuść!" - woła syn Hartwich. Ta zasłania mu usta...

Uczestniczki kongresu będą dyskutować między innymi o tym, czy mężczyźni powinni mieć prawa wyborcze. Profesora Magdalena Środa, być może podniesie kwestię "patriarchalnego, katolickiego ciemnogrodu".

W przeszłości niektóre uczestniczki kongresu nazywały się "Czarnymi szmatami" a na kongresie w 2016 roku założyły, z sobie tylko znanych powodów, papierowe torby na głowy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dziwactwo na Kongresie Kobiet – założyły torby na głowy. Do powiedzenia nic nie miały?

Jak się wydaje, gwoździem programu w części "artystycznej" będzie feministyczna grupa punkowa "Żelazne Waginy"

Redakcja naszego portalu życzy uczestniczkom kongresu owocnych obrad. Pamiętając jednak o ekstrawaganckich pomysłach pań prezesek, profesorek i polityczek,odradzamy stanowczo  wkładanie czegokolwiek na głowy. To może się źle skończyć, zważywszy na panujące obecnie upały.