W zeszłym roku miliony skażonych fipronilem jaj z Holandii wycofano ze sprzedaży w wielu krajach europejskich.

CZYTAJ TEŻ: Skażone jajka nie były wysyłane do Polski

Według władz holenderskich obecne skażenie ma związek z tym ubiegłorocznym; wskazuje się, że wprawdzie fipronil nie jest już stosowany, ale mógł się przedostać do jaj ze skażonej ziemi na jednej z holenderskich ferm. Stwierdzona obecnie ilość fipronilu w jajach jest śladowa, znacznie mniejsza niż w szczytowym okresie skandalu z 2017 roku.

Fipronil jest środkiem zwalczającym wszy, kleszcze i roztocza i może być używany w UE w hodowli zwierząt domowych, ale nie w produkcji żywności. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) klasyfikuje go jako substancję "umiarkowanie toksyczną" w przypadku spożycia znacznych ilości; może być szkodliwy dla nerek, wątroby i tarczycy.