Trwa trzęsienie ziemi w hiszpańskiej piłce. Kadra w spokoju przygotowywała się do mundialu, gdy Real Madryt ogłosił, że po mistrzostwach Lopetegui zostanie trenerem Królewskich. Wywołało to zdziwienie władz federacji. Nic nie zapowiadało, że trener zadecyduje o zmianie pracy tuż przed tak ważną imprezą. Mogło to się oczywiście odbić na morale drużyny. 

Hiszpańscy działacze postanowili unieść się honorem. Uznali, że jeżeli trener Lopetegui był skupiony na negocjacjach z Realem Madryt, to nie powinien poprowadzić zespołu narodowego na mundialu. Dzień przed mistrzostwami zwolnili szkoleniowca. 

Na razie nie wiadomo, kto poprowadzi reprezentację Hiszpanii na mundialu. Czasu jest mało, bowiem pierwszy mecz La Roja już w piątek o 20.00. Wszystko wskazuje na to, że głównym kandydatem na trenera jest obecny dyrektor sportowy Fernando Hierro.